Akademia kimchi: Nabak kimchi

Znajomi pytają się, ile tych kimchi jeszcze będzie. Znudzeni? Raczej zaskoczeni. Swoją drogą trzeba również wziąć pod uwagę, że różnice pomiędzy niektórymi przepisami są naprawdę niewielkie. Dla nas. Dla Koreańczyków są to zmiany na tyle istotne, że powodują, iż powstaje nowa potrawa i nadają jej nową nazwę. Jak chociażby w tym przypadku. Kiedyś była to cała „rodzina” kimchi. Dziś zaledwie jeden przepis, a dania dość podobne i te inne „usamodzielniły się”. Pamiętajmy jednak, że nazewnictwo jest kwestią zupełnie wtórną. Najważniejsze przecież są walory smakowe i – przede wszystkim – zdrowotne. A więc…

nabak0Do przygotowania nabak kimchi potrzebujemy:

  • średniej wielkości kapustę pekińską (nie powinna mieć zielonych liści);
  • średniej wielkości rzodkiew daikon (biała, soplowa);
  • 1-2 pęczki szczypioru (zależnie od ich wielkości);
  • 10 średnich ząbków czosnku;
  • kawałek korzenia imbiru (ok. 1 cm);
  • 2-3 świeże czerwone papryczki chilli;
  • sól morską drobną;
  • chilli w proszku (dwie czubate łyżki);
  • gazę (lub ściereczkę bawełnianą);
  • przegotowaną wodę.

Nabak kimchi przyrządzamy w sposób następujący:

nabak11. Kapustę kroimy wzdłuż, pozbywamy się zielonych liści (jeśli są) i kroimy w poprzek na kawałki o szerokości ok. 3-4 cm. Niektórzy Koreańczycy wykorzystują jedynie twarde części liści kapusty, ale może bez przesady… Daikon obieramy i kroimy w prostokątne plasterki o wymiarach mniej więcej 3-4 cm. Pokrojone kawałki kapusty i rzodkwi przekładamy do naczynia, mieszamy, przesypujemy 2 garściami soli morskiej, mieszamy i odstawiamy na ok. 30 min.

nabak22. W międzyczasie myjemy papryczki chilli, rozkrawamy, pozbawiamy pestek i kroimy w poprzek ma cieniutkie paseczki. Ząbki czosnku obieramy i kroimy wzdłuż na cieniutkie paseczki; „leniuchy” oczywiście mogą skorzystać z wyciskarki do czosnku. Szczypior myjemy i kroimy w poprzek na słupki o długości ok. 2-4 cm. Obieramy kawałek korzenia imbiru i kroimy go na drobniutkie paseczki; „leniuchom” można doradzić stracie go na drobniutkiej tarce.

nabak33. Przygotowujemy solankę. Na ok. litr wody (wszystko zależy od ilości pozostałych składników) wsypujemy dwie łyżki soli morskiej i mieszamy. Na gazę wysypujemy chili w proszku, zawiązujemy i maczamy w solance, aż do uzyskania przez nią różowego koloru.

nabak44. Wracamy do kapusty i rzodkwi. Mieszankę dokładnie płuczemy, najpierw dolewając wody i odlewają ją, a potem (nawet kilkakrotnie) pod bieżącą wodą. Dodajemy wszystkie pokrojone składniki i dokładnie mieszamy.

nabak55. Zalewamy przygotowaną solanką z papryką i mieszamy. Składniki powinni być przykryte płynem, ale nie pływać w nim (choć i tak będą unosiły się na powierzchni). Możemy w tym momencie uzupełnić zarówno wodę, jak i sól oraz chilli (język nasz nam to „powie”, a raczej nasze kubki smakowe).

6. Ostawiamy na 5-6 godzin w chłodne, nienasłonecznione miejsce. Ja wstawiam po prostu do lodówki. I można się zajadać.

Pamiętajmy, że to jest kiszonka. Więc im dłużej stoi, tym jest lepsza. Nie mówiąc już o tym, że sam płyn również jest do spożycia, a latem doskonale orzeźwia. „Nabak”, czyli pływająca rzodkiew jest jedną z wielu odmian, bardzo podobnych rodzajów kimchi. Niektórzy nawet twierdzą, że ma swój rodowód w Chinach. Ale to tak jakbyśmy chcieli zacząć dyskusję, kto pierwszy ukisił w naszym rejonie kapustę białą. I tak okazałoby się, że… potomkowie Czyngis Chana…

요리

PolecaMY również:

Oisobagi kimchi, Pogi kimchi, Geotjeori kimchi, Mul kimchi, Mu kimchi, Pa kimchi