PolecaMY: Żydzi

Po Żydów Piotra Zychowicza sięgnąłem nie dlatego, że jakaś tam nawiedzona minister nie mogła wykrztusić słowa w odpowiedzi na pytanie: Kto mordował Żydów w Jedwabnem? Sięgnąłem, gdyż od dłuższego czasu mamy do czynienia z najgorszym, pejoratywnym określeniem dotyczącym innego człowieka. Właśnie: „Żyd”. I żaden wulgaryzm go nie zastąpi.

zydzi2Żydzi zastąpili niedawnych cyklistów. A może było to ich zakamuflowane określenie? Wystarczy przypomnieć sobie kilka ostatnich kampanii wyborczych, podczas których przypięcie komuś łatki Żyda miało go zupełnie dyskredytować w oczach potencjalnych wyborców.

Zychowicz nie daje odpowiedzi na pytanie, czy Polacy są narodem antysemitów. I zupełnie nie o to mu chodziło. Może tylko wskazuje na kilka elementów, które powodują, że mała część naszych rodaków za takowych ma prawo (w ich mniemaniu) się uważać. A właściwie inaczej: pokazuje, że Żydzi właściwie niczym innym nie różnią się od innych nacji, w których zawsze byli i będą ci źli i ci dobrzy.

Autor obala właściwie tylko jeden mit: mit o narodzie wybranym. Oczywiście w naszych oczach, bo opinii Izraelitów nikt chyba zmienić nie jest w stanie. Przy okazji udaje mu się obalić kilka mitów historycznych.

Dla przeciwników tezy o polskich wykonawcach mordu w Jedwabnem wstrząsająca może być informacja, że tzw. Sprawiedliwych, czyli tych, którzy z narażeniem własnego życia ratowali Żydów od niechybnej śmierci, było znacznie mniej nich ich morderców. Czynili to z różnych pobudek.

Tak samo wszystkich zwolenników tezy o nieskalanym honorze Armii Krajowej, której żołnierze nigdy na Żydów ręki nie podnieśli. Oczywiście w swojej większości tacy właśnie byli. Ale byli i inni, którzy mordów dokonywali. I są na to dokumenty. Oczywiście można podważać ich prawdziwość, ale…

Wstrząsające są opisy powstania w getcie warszawskim, zwłaszcza w kontekście niedawnej rocznicy Powstania Warszawskiego oraz sposobu myślenia samych Żydów. Przez lata na szacunek ich społeczności nie zasługiwał ten, który biernie poddawał się przeznaczeniu. Cała syjonistyczna polityka byłą temu podporządkowana. Uczyniono więc z bunty kilkuset bojowników, uzbrojonych w znacznie mniejszą liczbę pistoletów i noży super-bohaterów, herosów narodu. I oczywiście nie można mówić, że powstanie w getcie nie miało sensu, że jedynie było powodem śmierci ogromnej liczby cywili i totalnego zniszczenia tej części miasta. Zupełnie inną natomiast jest kwestią, że dowództwo Powstania Warszawskiego nie wyciągnęło z tamtych wydarzeń lekcji.

Poruszająca jest historia amerykańskiego historyka żydowskiego pochodzenia o jego książce Zapomniany Holocaust, którą poświęcił… milinom Polaków – ofiar II wojny światowej. O holocauście żydowskim wie cały świat i w środowisku Żydów niemal zakazane jest wspominanie, że inne nacje poniosły w czasie wojny równie wielką, jeśli nie większą ofiarę. To, co spotkało naukowca po wydaniu książki po prostu szokuje.

Piotr Żychowicz zebrał w jednej książce plon swojej blisko dziesięcioletniej pracy jako publicysta zamieszczający w wielu periodykach materiały o Żydach, relacjach polsko-żydowskich, historii i współczesności. Ale dopiero zebranie ich w jednej pozycji powoduje, że ich wymowa jest znacznie silniejsza. Pojedyncze teksty gdzieś tam umykały. Nie pamiętano o nich zbyt długo. A tu…

Zapamiętamy, że w armii III Rzeszy służyło ponad 150 tys. Żydów (!); żołnierzy i oficerów, nawet bardzo wysokich rang. Zapamiętamy, że w obozach koncentracyjnych wielu kapo wywodziło się spośród Żydów, że w świadomości młodych Izraelitów, którzy przyjeżdżają do Polski o zwiedzają Auschwitz to właśnie Polska i Polacy kojarzą się jednoznacznie w martyrologią ich narodu. Narodu wcale niewybranego…

JAKUB WYRWAŁ

Żydzi. Opowieści niepoprawne politycznie, Piotr Zychowicz

REBIS