Piotr Fronczewski Kawalerem!!!

Tego można właściwie było się spodziewać. I to już od dość dawna. Przynajmniej takie chodziły słuchy na mieście. Znakomity aktor został 986. z rzędu Kawalerem Orderu Uśmiechu – jedynego na świecie odznaczenia przyznawanego przez dzieci. Uroczystość odznaczenia odbyła się podczas II Festiwalu Zespołów Dziecięcych „Piosenka, uśmiech i my”. Ale tak naprawdę byłą dla niego wyłącznie tłem.

fronczewskiNie ma chyba lepszego momentu dla tego rodzaju uroczystości. Festiwal Zespołów dziecięcych organizowany przez Fundację Muzyczny Krąg to przegląd tego wszystkiego (oczywiście w miarę możliwości czasowych), co ludzie z pasją wykonują, aby upowszechniać wiedzę i kulturę muzyczną wśród dzieci i młodzieży.

Barbara Kolago oraz Tadeusz Belerski, twórcy Fundacji, chcą otworzyć przed dziećmi i młodzieżą prawdziwie piękny świat, który może wpłynąć na ich życie, ułatwić odbiór wartościowej sztuki i uwrażliwić na odbiór piękna otaczającego świata. Jest to niezwykle trudne zadanie zwłaszcza wobec ilości wątpliwej wartości produkcji lansowanych i promowanych przez komercyjne instytucje.

Fundacja pokazuje i nagłaśnia te inicjatywy, które powodują, że dzieciom i młodzieży muzyka nie kojarzy się wyłącznie z recytowaniem wykutego na pamięć życiorysu jednego czy drugiego kompozytora, czy też nudnego zapoznawania się z kolejnymi okresami w historii muzyki. Zwłaszcza że w szkołach (na szczęście nie wszystkich) drastycznie spada jakość nauczania i tak niewielkiej liczby godzin przedmiotów artystycznych.

Bo jak nie zachwycać się nastolatkami z „Big Bandu Mała Volta”, których wykonanie znanych standardów w ciągu kilkunastu minut przyciągnęło do Amfiteatru w stołecznym Bemowie dodatkowych słuchaczy i widzów. Nie mogli po prostu usiedzieć w domach.

Wojciech Kulczycki od lat współpracuje z młodzieżą w Rembertowie. I efekty tej pracy przechodzą naśmiejesz nawet wyobrażenia. Jak mówiła jedna z bemowianek: Usłyszałam fantastyczną muzykę, zostawiłam obiad i przybiegłam. A tu grają dzieci! Niewiarygodne!

To samo można odnieść do zespołu „Pędziwiatry”, której członkinie przemykały po scenie w coraz to nowych kostiumach, do coraz to nowych rytmów. A wszystko w prawie ekspresowym tempie, bez sekundy na przerwę. Zmian muzyki, tempa i… „Mam talent” nie jest dla nich. Wykosiłyby konkurencję z miejsca. Poza tym nie ma takiej sceny telewizyjnej, na której „Pędziwiatry” z Łodzi by się pomieściły.

Pani Halina Pędziwiatr-Karbowska za swój wkład w umuzykalnienie i roztańczenie dzieci i młodzieży została przez je doceniona właśnie Orderem Uśmiechu.

Podobnie o swoich wychowawcach mogą powiedzieć członkinie Zespołu Tanecznego „Hand to Hand”. Od blisko 30 lat uczone są nie tylko tańca, ale i dobrych manier, a także jak poprawić sylwetkę i kondycję.

Zespół przyciąga udziałem w turniejach, zawodach i festiwalach oraz pokazach i koncertach muzycznych, a wielu jego wychowanków kontynuuje karierę artystyczną w świecie dorosłych.

Na taką mogą z pewnością liczyć członkowie Zespołu Wokalnego „Wiolinki” z Tucholi, czy Joasia Huba z Warszawy. Ponadprzeciętnie utalentowani, ale ktoś musiał to zauważyć i ciężko pracować z dziećmi, aby już w młodym wieku osiągnęły dość wysoki poziom poziom artystyczny.

Czy członkowie Zespoły Tańca Ludowego „Pruszkowiacy”, którzy koncertują od lat nie tylko po Europie, ale i na innych kontynentach całego swiata.

Połączenie Festiwalu z uroczystością odznaczania Orderem Uśmiechu jest doskonałym pomysłem. Po prostu może w niej uczestniczyć znacznie większa widownia, co tylko przyświeca tej inicjatywie.

Wręczenie Orderu, pasowanie, puchar soku z kwaśnych cytryn i obowiązkowy uśmiech. Piotr Fronczewski z pewnością sobie na ten przywilej załużył…

A patrząc na popisy na scenie, można dojść do wniosku, że właściwie każdy z animatorów kultury, który z takim zaangażowaniem poświęca swój czas dzieciom zasługuje na szczególne wyróżnienie. Nie tylko rodziców wychowanków. I nie tylko w postaci Orderu Uśmiechu. Choć jest ono szczególne, bo właśnie przez dzieci nadawane.

III Festiwal Zespołów Dziecięcych już za rok. Poznamy wtedy nowe zespoły, nowych wykonawców oraz ich opiekunów. I będziemy mogli im wszystkim podziękować…

/red./

Pismo Internetowe MY21 było patronem medialnym Festiwalu