15 sierpnia i 1 listopada: polsko-francuskie powiązania…

15 sierpnia 2020 roku obchodziliśmy setną rocznicę zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej, najważniejszej z bitew wojny polsko-bolszewickiej. A w listopadzie mieliśmy doroczne Święto Zmarłych, czyli dzień, w którym wspominamy tych, którzy odeszli…

Michel Forkasiewicz, od kilkunastu lat konsul honorowy RP w departamencie Alpy Nadmorskie ze stolicą w Nicei, w której mieszka i gdzie ma siedzibę jego – jak je nazywa – biuro konsularne, przy okazji każdego pobytu w Polsce odwiedza Cmentarz Powązkowski. A na nim kwaterę, gdzie złożone są prochy tych Francuzów, którzy oddali swe życie w wojnie, w której zwycięstwo było „być albo nie być” dla dopiero co odrodzonej Polski. W tym roku, z racji pandemii i obostrzeń z nią związanych nie mógł ani w dniu rocznicy, ani z okazji 1 listopada zapalić tradycyjnej lampki i złożyć wiązanki kwiatów, ale…

Ale w rozmowie ze mną prosił o przypomnienie francuskiego wkładu w tę wojnę. Wkładu, który był tylko kolejnym potwierdzeniem francusko-polskich związków. Francja była wszak najważniejszym sojusznikiem Polski w latach 1918-1921.

Warszawskie Powązki. Kwatera poległych w Biwie Warszawskiej  oficerów francuskich, służących w oddziałach Wojska Polskiego  (fot. Michel Forkasiewicz)

Warszawskie Powązki. Kwatera poległych w Biwie Warszawskiej oficerów francuskich, służących w oddziałach Wojska Polskiego

W czerwcu 1917 r. prezydent Raymond Poincaré wydał dekret o utworzeniu armii polskiej, początkowo pod dowództwem francuskim, zaś od października 1918 r. pod dowództwem gen. Józefa Hallera. Francja też, jeszcze zimą 1919 r., uznała de iure rząd Ignacego Jana Paderewskiego i niepodległość Polski, a 2 kwietnia, jako pierwsze państwo w świecie, nawiązała z nią stosunki dyplomatyczne. Podczas konferencji pokojowej w Paryżu Francja zdecydowanie popierała polskie postulaty graniczne.

Od lutego 1919 r. działała polityczna Misja Międzysojusznicza w Polsce, której przewodniczącym był amb. Joseph Noulens, a od wiosny Francuska Misja Wojskowa, którą kierował gen. Paul Prosper Henrys. W jej skład wchodziło dziewięciu generałów, dwudziestu dziewięciu pułkowników, sześćdziesięciu trzech majorów, niemal dwustu kapitanów i ponad czterystu poruczników.

Tych kilkuset oficerów francuskich było technicznymi doradcami armii polskiej. Dzięki nim, w czerwcu 1919 r., powstała Wojenna Szkoła Sztabu Generalnego w Warszawie, zreorganizowano struktury Ministerstwa Spraw Wojskowych i rozpoczęto szkolenie polskich pilotów wg wzorów francuskich. Równocześnie Francja przyznała Polsce kredyt w wysokości 575 mln. franków, a następnie dostarczyła 2 tys. dział, 3 tys. karabinów maszynowych, kilkadziesiąt tys. karabinów, 300 samolotów i dużą liczbę mundurów wojskowych.

W sierpniu 1920 r. oficerowie francuscy zostali skierowani do polskich dywizji frontowych. Generał Maxime Weygand został doradcą w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego i konsultował plan decydującego kontruderzenia w Bitwie Warszawskiej. W wywiadzie dla prasy polskiej tak skomentował Bitwę Warszawską: „To zwycięstwo […] jest zwycięstwem polskim. Operacje wojskowe zostały wykonane […] na podstawie polskiego planu operacyjnego”.

Kilkudziesięciu z nich poległo w walkach. To właśnie ich kwaterę odwiedza Michel Forkasiewicz, dla którego Francja stała się drugą Ojczyzną, ale Polska nigdy nie przestała być tą PIERWSZĄ. (MJZ)

***

W kolejnych miesiącach i latach wielu oficerów francuskich zostało uhonorowanych za zasługi wojenne dla Polski, m.in.: gen. Maxime Weygand, gen. Paul Henrys otrzymali Ordery Wojenne Virtuti Militari. Naczelny wódz Sił Sprzymierzonych, marszałek Francji i Wielkiej Brytanii, Ferdinand Foche, w 1923 r. został też marszałkiem Polski.

Order Virtuti Militari otrzymał tez kapitan Charles de Gaulle – późniejszy prezydent od 1959 roku. Do Polski przybył w szeregach Błękitnej Armii gen. Hallera. Służył początkowo w Kutnie, jako instruktor francuskiej misji wojskowej, następnie był instruktorem w dawnej szkole Gwardii Cesarskiej w Rembertowie pod Warszawą, gdzie nauczał teorii taktyki. W lipcu i sierpniu 1920 roku walczył w szeregach polskiej dywizji został awansowany do stopnia majora. Został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari za udział w operacjach wojskowych

Zdjęcia:

Michel Forkasiewicz