Tradycyjna kuchnia koreańska: Budae jjigae

Z zupą tą łączy się bardzo ciekawa historia. W czasie wojny koreańskiej amerykańscy żołnierze pozostawiali w miastach, w których znajdowały się ich bazy, resztki żywności. W kraju panował wtedy głód. Na bazie kimchi oraz właśnie różnych poamerykańskich produktów gotowano potrawę, która szybko zdobywała wielką popularność wśród niedożywionych Koreańczyków. Do garnków trafiały parówki (te do hot-dogów), mielonka, szynka konserwowa, boczek, nawet pikantna fasolka podobna do znanej nam „po bretońsku”. Składniki te były uzupełniane o kimchi i pastę gochujang lub same papryczki chili, czasem również tofu i makaron. Wychodzi więc na to, że była to właściwie jaka „zupa śmietnikowa”. Dla nas o tyle dobrze, że nie ma tak dużego problemu z jej składnikami. Budae jjigae często tłumaczona jest na żołnierska zupa, ale często jest też nazywana „zupą Johnsona” od nazwiska amerykańskiego prezydenta.

Do przygotowania budae jjigae potrzebujemy:

  • kimchi (lepsza jest już ta przekwaszona, „wiekowa”);
  • kilka parówek (jeśli ktoś się brzydzi może być parówkowa);
  • małą puszkę mielonki (kilka dni temu zauważyłem produkt o nazwie: „Mielonka żołnierska” i stąd w ogóle pomysł zaprezentowania właśnie tej zupy);
  • kawałek boczku wieprzowego (może być surowy lub wędzony);
  • średnią cebulę;
  • szczypior;
  • kilka pieczarek;
  • kostkę lub dwie tofu;
  • kilka ząbków czosnku;
  • pastę gochujang, ewentualnie gochugaru – chili w proszku;
  • opcjonalnie: fasolę konserwowaną, makaron, świeże ciastka ryżowe tteokbokki (pokrojone w plasterki), kiełki sojowe;
  • ewentualnie: cukier, olej sezamowy, sos rybny.

 

Budae jjigae przygotowujemy w sposób następujący:

1. Kimchi porcjujemy na mniejsze kawałki (jeśli przygotowywaliśmy ją z całych liści). Wszystkie pozostałe składniki myjemy, czyścimy i porcjujemy na mniej więcej równe części.

2. Na dno garnka kładziemy najpierw kimchi, potem resztę składników (prócz rozdrobnionego czosnku). Dodajemy porcję gochujang, zalewamy wodą i zagotowujemy, a potem dusimy ok. 15 minut .

3. Dodajemy czosnek, doprawiamy cukrem (jeśli zupa jest za ostra) lub gochujang i gochugaru (jeśli za mało pikantna), albo jeszcze na dodatek sosem rybnym i łyżeczką oleju sezamowego. Gotujemy jeszcze 10 minut i gotowe. Na sam koniec możemy dodać jeszcze inne składniki np. ugotowany wcześniej makaron Lub instatnt na dosłownie 3 min.), fasolkę z puszki, świeże tteokbokki, świeży szczypor, świeże pokrojone papryczki chili.

Nie jest to może i królewskie jedzenie, ale gwarantuję, że może być na tyle zaskakujące dla gości, że będą prosili o dokładkę. Podawać możemy z dodatkiem ugotowanego wcześniej ryżu, lub też bez, jeśli do zupy dodaliśmy makaron…

요리사

PolecaMY również:

Dok dori tangChampongGodeungeojorimSamgyetangJokbalSamgyeopsal guiGalbiMusaengchaeDomi yangnyeom guiGodeungeo mujorimChamchijeonGodeungeo guiPpyeo haejanggukBaechu doenjang gukSoegogi mugukOi naeggukMiyeok gukSukju namulHobak namulGosari namulGaji namulMindeulle muchimKongnamul guk,  Gochu jangajjiTteokgukOi bokkeumJeyuk bokkeumHobakjeon 2HobakjeonJeonOi naenggukTteokbokkiDubujorimDakkangjungOjingeo bokkeumJapchaeBulgogi