GP Abu Zabi: To ostatnia niedziela…

…dzisiaj się rozstaniemy…. Mógłby zanucić Robert Kubica przedwojenny przebój, bo niedzielny wyścig w Abu Zabi od lat jest nie tylko ostatnim w kalendarzu Formuły 1, lecz najprawdopodobniej ostatnim w jego karierze. Im bliżej do niego, tym zmniejszała się nadzieja naszego kierowcy, że wystartuje w F1 w przyszłym sezonie.

Rozmowy Kubicy i z jego sponsorem czyli Orlenem, z szefami ekip Haasa i Racing Point, jakby otwierały takie możliwości, choćby jako kierowcy testowego, który w każdym momencie może zastąpić jednego z dwóch kierowców zespołu. Ostatnie wywiady Kubicy, to już coraz większy pesymizm. Jego wypowiedzi można streścić w jednym zdaniu: – „ Liczę się z tym, że po Grand Prix w Abu Zabi więcej w Formule 1 nie wystartuję….”.

Warto przypomnieć, że w 2010 r., wyścig w Abu Zabi okazał się dla Kubicy ostatnim przed ośmioletnią przerwą. Wypadek 6 lutego 2011r. podczas amatorskiego rajdu Ronde di Andora we Włoszech , w którym był dosłownie o krok od śmierci. Przez dłuższy czas wydawało się, że Kubica nigdy nie wróci do wyścigów.

Wrócił. Najpierw do rajdów, zdobył tytuł mistrza świata WRC2 i wrócił do F1. Niestety Williams w tym sezonie okazał sie najgorszym   bolidem w historii F1, i jakoś tak się zdarzało, że gdy miał możliwości wyprzedzenia kolegi z zespołu George Russella, zaczynał niespodziewanie wolniej jechać lub dostawał polecenie…. zjazdu do serwisu. Pisałem o tym w poprzednich relacjach więc nie będę się powtarzał.

Wyścig w Abu Zabi, stolicy Zjednoczony Emiratów Arabskich odbywa się w Yas Marinie, obiekcie zbudowanym w 2014 r. kosztem miliarda i 300 mln. dolarów. Tor usytuowany na wyspie powiększonej do rozmiarów takich, aby mieściły się luksusowe hotele, port jachtowy, całe zaplecze niezbędne do wyścigów, restauracje i różne atrakcje. Wyścig zaczyna się w świetle dziennym, w trakcie jego trwania zapada zmrok i tor jest znakomicie oświetlony, widoczność jak w słoneczny dzień.

W Abu Zabi, jak wielokrotnie wcześniej Kubica startując z przedostatniego lub ostatniego pola mając przed sobą Russella, szybko go wyprzedzał i tak się stało w ostatnią niedzielę. W połowie wyścigu uzyskał nad nim przewagę aż 5,5 sekundy, którą szybko stracił i dojechał w swoim ostatnim wyścigu na 19 miejscu. To był 97 start Kubicy w wyścigach Fi. W 2008 r. wygrał GP Kanady, raz zdobył pole position, 12 razy stał na podium.

Ostatni wyścig F1 w sezonie nie zapowiadał się zbyt atrakcyjnie. Tytuły zostały rozdane, Louisa Hamiltona oraz Valtteriego Bottasa nikt już nie mógł wyprzedzić. Możliwe były tylko pewne przesunięcia na dalszych pozycjach. Wydawało się, że trzecie jest w zasięgu wyłącznie Maxa Verstappena. I tak się stało.

Hamilton wygrał kwalifikacje przed Bottasem i Verstappenem lecz Fin po zmianie silnika musiał startować z ostatniego pola, zatem Verstappen z drugiego, a trzeci na starcie stanął Charles Leclerc. I w takiej kolejności dojechali do mety. Najciekawszy moment wyścigu , to wyprzedzanie dublowanego Russella przez Leclerca i jadącego tuż za nim Verstappena. Holender ryzykownym manewrem z lewej tuż przed zakrętem wyprzedził nie spodziewanego się takiego ataku Leclerca. Bottas po znakomitej jeździe z ostatniej pozycji dojechał na czwartym miejscu.

 

Końcowa klasyfikacja mistrzostw świata F1.

1. Louis Hamilton             Mercedes                 413 pkt.

2.Valtteri Bottas               Mercedes                 326   „

3. Max Verstappen           Red Bull Racing     278     “

4.Charles Leclerc               Ferrari                    264       “

5. Sebastian Vettel             Ferrari                     240       „

6. Carlos Sainz jr               McLaren                    96       „

(…)

19. Robert Kubica             Williams                       1       „

20. George RusselL           Williams                     0       „

Klasyfikacja Konstruktorów

1.Mercedes                   739     pkt.

2.Ferrari                       504       „

3. Red Bull Racing     417       „

4. Williams                   1    „

Kiedy, gdzie i w jakich wyścigach zobaczymy w przyszłym roku Roberta Kubicę? Najprawdopodobniej serii DTM.

ANDRZEJ MARTYNKIN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *