Seks jest brzydki, seks jest zły…

W żadnych jeszcze wyborach kandydaci nie poświęcali seksowi tyle czasu. Głównie strasząc nim, zwłaszcza w odniesieniu do nauczania o tej sferze życia dzieci. Edukacja seksualna w szkołach, której domaga się opozycja, to największe zdaniem rządzących zło, które może spotkać nasze pociechy.

Tata ma młodszą siostrę. Dużo młodszą. Często odbierał ją z przedszkola, kiedy rodzice nie mogli wypełnić tego obowiązku. Pewnego dnia, kiedy znowu po nią poszedł… Przyjaciółka jego mamy (mojej babci), która miała córkę w tym samym wieku, krzyczała na przedszkolankę. Padały jakieś słowa o skandalu, zepsuciu, demoralizacji wręcz chamstwie. Tata zgłupiał, kiedy przedszkolanka „wydając” mu siostrę poprosiła, aby któreś z rodziców, jak najszybciej skontaktowało się z dyrektorką. Jeszcze tego samego dnia babcia poszła do przedszkola i okazało się…

Babcia wtedy pracowała jako pielęgniarka (jest już na emeryturze). Tata wielokrotnie opowiadał, że po urodzeniu siostry uczyła go anatomii człowieka, właśnie na niej. Podczas kąpieli, przewijania i innych czynności pielęgnacyjnych. W domu nie było pod tym względem tematów tabu.

Prezerwatywa – to słowo zdaniem niektórych powinno zniknąć z j. polskiego…

I okazało się, że ta cała przedszkolna awantura została wywołana przez moją siostrę, która koleżankom (wtedy 6-latkom) powiedziała, że kobieta ma taką dodatkową dziurkę, którą rodzi dzieci. Poszło to to jedno właśnie zdanie.

Kilkanaście lat później dziewczynka ta urodziła dziecko. Ojciec nieznany. Po paru latach sytuacja się powtórzyła. Ojciec nieznany. Ponieważ po tej przedszkolnej awanturze moja babcia straciła przyjaciółkę, od innych sąsiadek dowiadywała się, że dziewczyna ta prowadzi dość swobodne życie (delikatnie mówiąc), zwłaszcza jeśli chodzi o kontakty z mężczyznami.

Rodzice w odniesieniu do mnie i mojej siostry zastosowali tę samą metodę. Pytania dotyczące rozwoju człowieka, różnic anatomicznych między kobietą i mężczyzną, seksu nigdy nie pozostawały bez odpowiedzi. Kiedy więc siostrze zaczęły rosnąć piersi, nie dziwiła się temu. Dziwiła się jedynie docinkami płaskich jeszcze koleżanek, a nawet przeżywała z tego powodu małe dramaty. Kiedy mnie przytrafiły się pierwsze polucje nocne nie biegłem przerażony do taty.

Siostra w gimnazjum miała koleżankę, która zabawiła się z kolegą na materacach w sali gimnastycznej. Po wakacjach nie wróciła już do szkoły. Rodzice nie mieli pretensji do siebie, ani do niej, ale do dyrekcji, że nie upilnowała jej córki. Ciekawe, do kogo mieliby pretensje, gdyby do poczęcia doszło np. w parku, albo w wagonie kolejowym?

Tata miał w trakcie całej nauki w liceum jedną lekcję (45 min.) z seksuologiem. Oczywiście zajęcia te odbywały się oddzielnie dla dziewczynek i chłopców. Mieli wtedy po 18 lat. W klasie taty były dziewczyny, które miały za sobą już kilka zabiegów usunięcia ciąży. Kiedy wiec prelegentka coś zaczęła na ten temat (ciąży i jej zapobieganiu) mówić, po prostu ją wyśmiały. Moja pierwsza i jedyna szkolna lekcja odbyła się też kiedy miałem skończone 18 lat.

A teraz czytam, że podobno w Sejmie leży obywatelski projekt zakładający m.in. karę trzech lat więzienia dla edukatorów seksualnych, którzy publicznie będą dzielić się wiedzą o seksualności z osobami poniżej 18. roku życia. Zdaniem autorów ustawy zapobiegnie ona demoralizacji małoletnich, zwiększy trwałość małżeństw i zmniejszy konsumpcję pornografii.

Kiedyś lekcji o seksualności udzielali starsi koledzy i koleżanki na podblokowych ławkach. Teraz dzieci mają praktycznie nieograniczony dostęp do Internetu i ze świecą znaleźć rodzica, który go kontroluje. A sam o seksie ze swoimi dziećmi nie rozmawia, bo uważa to za temat wstydliwy.

O deprawacji seksualnej dzieci wypowiadają się księża i politycy. Kiedy słyszę o tym, lub czytam, mam wrażenie, jakbym słyszał wrzaski tej byłej przyjaciół babci, która nie dopuszcza do swojego dziecka informacji, że kobieta ma taka dodatkową dziurkę, którą rodzi dzieci

JAKUB WIR

Fot.: Internet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *