GP Rosji: Po raz pierwszy obaj nie dojechali

Żaden z zespołów Formuły 1 nie ma dwóch kierowców i bolidów na tak wyrównanym poziomie jak Williams.  George Russell i Robert Kubica zazwyczaj zajmują miejsca  tuż obok siebie, z reguły nieco szybszy jest Brytyjczyk,  ale są to  miejsca… ostanie. Jeżeli nawet jeśli 16 i 17, a nawet wyższe jak np. dziesiąte Kubicy, to dlatego, że konkurenci  mieli  albo kolizje, albo defekty. To już nie wina  kierowców tylko inżynierów i mechaników  Williamsa. W każdym razie  godna podziwu stabilizacja.

Proszę wybaczyć ten sarkazm lecz zespół o tak olbrzymich tradycjach, jeden z najlepszych na świecie, w którym ścigali się tacy kierowcy jak np. Mario Andretti, Jacky Icxx, Jacues Laffite, Alan Jones, Nigel Mansell,  Nelson Piquet,  Keke Rosberg. obecnie jest najgorszym zespołem w historii Grand Prix.

Tor w Soczi, jak się go nazywa, w rzeczywistość znajduje się o 30 km od miasta, w wiosce olimpijskiej igrzysk zimowych w 2014 r, w Adlerze nad  Morzem Czarnym. Długość 5848 km. Dwie długie proste, śliska nawierzchnia, gdzie często dochodzi do kolizji. Podczas treningów Russell i Kubica na miejscach  19 i 20. To samo w kwalifikacjach.  Straty do Leclerca mieli ogromne:  Russella 3,746 s. do Leclerca, 20.  Kubicy  4,474 s. Z powodu wymiany części silnika startował ze strefy serwisowej.  Obaj w Soczi nie dojechali do mety.

Russel na 29 okrążeniu na jednym z zakrętów pojechał… prosto i rąbnął w barierę. Kubicę na 30 krążeniu  wezwano do… boksów. Nie wiadomo z jakiej przyczyny.

Niespodziewanie pojechałem prosto, bo samochód zanurkował. Nie mogłem skręcić ani zahamować Nie mam pojęcia jakiego powodu– skomentował zdarzenie Russell.

Od pierwszych treningów miałem problemy z elektronika przy starcie i utrzymaniem  właściwych obrotów i mechanicy nie mogli tego uregulować. Do startu w niedziele nic nie zostało poprawione.. Szkoda, że nie udało mi się, to co chciałem czyli ukończyć wszystkie wyścigi. Nie wiem dlaczego zostałem wezwany do zjechania do boksu – mówił rozczarowany  Kubica.

Pole position, czwarte z rzędu zajął Charles Leclerc (Ferrari), drugą pozycję zajął Louis Hamilton(Mercedes, strata 0,402), trzecie miejsce  Sebastian Vettel (Ferrari, strata  0,682). Za nimi pierwszej szóstce znaleźli się: Max Verstappen  Red Bull),  Valtteri Bottas  (Mercedes), Carlos Sainz  )McLaren).

Ze startu najszybciej ruszyły Ferrari Pierwszy Leclerc, a Vettel wyprzedził Hamiltona i szybko znalazł się przed kolegą z zespołu. I go nie… przepuścił wbrew ustaleniom zespołu. Wykorzystał to Hamilton, a  po zmianie opon za nim znalazł się Bottas i kolegę asekurował. Jadący na trzeciej pozycji Leclerc  nie mógł  Fina wyprzedzić, by gonić Hamiltona. W takiej kolejności dojechali do mety. Dublet dla  Mercedesa.

W pierwszej szóstce znaleźli się: Verstappen( (Red Bull), Alexander  Albon ( Red Bull) i Carlos Sainz ( McLaren).

W klasyfikacji  zespołowej po 16 wyścigach kolejność jak na mecie w Soczi. Hamilton coraz bliżej  szóstego tytułu mistrza świata.

Kolejne Grand Prix w Japonii 13 października.

ANDRZEJ MARTYNKIN