Nie wstydźmy się polskiej kuchni: Kalafior z wody

Kiedy ostatnio spytałem znajomych, jakie danie polskiej kuchni jedli, w odpowiedzi usłyszałem… kebab. TAK! I proszę nie dziwić się. Proszę przejść się większą ulicą w większym (średnim i mniejszym też) polskim mieście i proszę poczytać sobie szyldy restauracji, barów, wyszynków, knajp i czego tam jeszcze zechcecie. Widzicie coś, co przypomina polskie słowo? Długo trzeba się naszukać. Za to „Kebabów”, „Pizz”, „Kuchni azjatyckich”, „Kuchni chińskich”, „Sushi” całe zatrzęsienie. Spróbujemy więc wyrównać ten stan i zaprosić Was na coś specjalnego, polskiego. Niewyszukanego, czasem wręcz śmiesznego, ale tylko na pierwszy rzut oka. Bo tak z ręką na sercu: kiedy ostatni raz jedliście kalafiora z wody? I proszę nie krzyczeć, że kalafior nie jest polski, bo nigdzie nie je się go tak jak u nas…

005-kalafiorDo przygotowania tego dania potrzebujemy:

  • jednego kalafiora;
  • sól;
  • tłuszcz (może być olej, bo masło zostawmy francuzom i ich ciężkim sosom);
  • bułkę tartą.

Kalafiora z wody przygotowujemy w sposób następujący:

  1. Kalafior pozbawiamy liści, myjemy (miejsca zabrudzone nawet szczoteczką)
  2. W garnku zagotowujemy wodę
  3. Wkładamy kalafior do garnka (jeśli nie mamy większego, można oczywiście kalafiora poporcjować i gotować w garnku małym)
  4. Kiedy kalafior dochodzi (staje się miękki), stawiamy na ogień patelnię i wsypujemy bułkę tartą. Uwaga: nie możemy bułki za bardzo przybrązowić, bo nam się spali. A teraz tylko pozostało dodawać do bułki olej. Powoli, powolutku i stale musimy mieszać bułkę, aby osiągnęła odpowiednią konsystencję (jedni wolą „mokrą” od tłuszczu, inni bardziej „suchą”).
  5. Wyjmujemy kalafiora i polewamy (lub posypujemy) podsmażoną bułką. Oczywiście kalafior można poporcjować jeszcze w garnku.

Prostota wprost powala. Ale za to z jednego dużego kalafiora można mieć niezłą wyżerkę. Tak przyrządzony kalafior możemy podawać z jajkiem sadzonym i jeszcze na dodatek z młodymi ziemniaczkami. Polski obiad prima sort!

SMAKOSZ

PolecaMY również:

Placki ziemniaczane, Kapusta z wody ze skwarkami, Sztuka mięsa w sosie chrzanowym, Żurek na zakwasie