Tradycyjna kuchnia koreańska: Samgyetang

Co prawda Koreańczycy spożywają tę zupę raczej w upalne dni lata (w myśl zasady: upał zwalczaj ciepłem), ale nie zaszkodzi również w chłodne dni zimowe czy jesienne. Zwłaszcza że u nas raczej latem popularniejsze są chłodniki. Ale co kraj to obyczaj. Niezbędnymi składnikami samgyetang są korzeń żeńszenia oraz chińskie daktyle. O ile z tym drugim składnikiem kłopotu raczej nie ma, o tyle żeńszeń, zwłaszcza świeży, zdobyć w Polsce jest dość trudno. Ale już suszony o wiele łatwiej i doskonale można go użyć. A więc do kuchni czas się udać.

Do przygotowania samgyetang potrzebujemy:

  • małe kurczaki; zasadą jest, aby jeden przypadał na osobę, a te małe u nas dość trudno znaleźć, więc często używam jednego na 2-3 osoby – jedzenia z pewnością wystarczy dla wszystkich;
  • 1 średni (dwa mniejsze) korzeń żeńszenia;
  • ok. 10 ząbków czosnku;
  • 4-6 chińskich daktyli;
  • 3-4 łyżki ryżu;
  • 2-3 dymki ze szczypiorem;
  • sól, pieprz, inne przyprawy do smaku.

Samgyetang przygotowujemy w sposób następujący:

1. Tuszkę kurczaka dokładnie oczyszczamy (zwłaszcza środek z pozostałości zakrzepów krwi) i osuszamy. Ryż płuczemy i moczymy przez ok. godzinę w wodzie.

2. Do środka kurczaka wkładamy namoczony ryż (nie może być go za dużo, gdyż napęcznieje w trakcie gotowania), połowę ząbków czosnku oraz daktyli chińskich, jedną białą część dymki. Spinamy wykałaczkami i związujemy nogi.

3. Nafaszerowanego kurczaka wkładamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy pozostałe ząbki czosnku, daktyle, dymkę ze szczypiorem i korzeń żeńszenia. Gotujemy ok. 30 min, zbieramy powstałe szumowiny, przykrywamy i gotujemy następne 30 min. Zmniejszmy ogień i gotujemy, aż mięso da się swobodnie oddzielać od korpusu. I to właściwie już wszystko.

4. Podajemy w naczyniu, w którym zmieści się cały kurczak (z braku można postawić na stole nawet w garnku, w którym się gotował) i posypujemy pokrojonym pozostałym szczypiorem. Do tego przyprawy (jak zauważyliście, w trakcie gotowania ich nie używamy), czyli sól, pieprz oraz inne do smaku wedle uznania i wszelkiego rodzaju dodatki; kimchi, sałatki, dodatkowy ryż, napoje. I biesiadę czas zacząć.

Kiedy pierwszy zaprosiłem dwójkę znajomych na tę ucztę, byli trochę zdziwieni, że muszą jeść z jednego gara (niestety małych kurczaków było jak na lekarstwo). Zabawiłem się więc w kelnera i każdemu do miseczki nakładałem trochę mięsa, ryżu ze środka i zalewałem całość wywarem. Na koniec żałowali, że tuszka była taka mała…

요리사

PolecaMY również:

JokbalSamgyeopsal guiGalbiMusaengchaeDomi yangnyeom guiGodeungeo mujorimChamchijeonGodeungeo guiPpyeo haejanggukBaechu doenjang gukSoegogi mugukOi naeggukMiyeok gukSukju namulHobak namulGosari namulGaji namulMindeulle muchimKongnamul guk,  Gochu jangajjiTteokgukOi bokkeumJeyuk bokkeumHobakjeon 2HobakjeonJeonOi naenggukTteokbokkiDubujorimDakkangjungOjingeo bokkeumJapchaeBulgogi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *