Zapuszczona i niedoceniana perła Opolszczyzny

Byczyna (niemiecka nazwa Pitschen) – miasto w powiecie kluczborskim, to niewielkie zabytkowe miasteczko na Opolszczyźnie (liczy dziś około 3600 mieszkańców) otoczone niemal w całości owalnym murem obronnym, nazywane też czasem, z pewną przesadą, opolskim Carcassonne. Prawa miejskie otrzymała Byczyna już na początku XIII wieku.

24 stycznia 1588 roku została tu stoczona bitwa pomiędzy wojskami pretendenta do tronu polskiego po śmierci Stefana Batorego austriackiego arcyksięcia Maxymiliana II Habsburga a armią Rzeczypospolitej dowodzoną przez stronnika Zygmunta III Wazy hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego. Krwawa bitwa zakończyła się klęską armii austriackiej a sam Maxymilian dostał się do niewoli.

Niegdyś było to bogate handlowe miasto, o czym świadczą dobrze zachowane fragmenty owalnych murów obronnych z przełomu XIV i XV wieku, o długości ponad dziewięćset metrów z basztami: Polską, Niemiecką i Piastową, oraz fragment fosy w której hodowane są pstrągi. Jest barokowy kościół Świętej Trójcy z 1766 roku, oraz gotycki kościół ewangelicki św. Mikołaja. Na cmentarzu stoi gotycka XIV-wieczna kaplica Świętej Jadwigi Śląskiej. Jest tu też Ratusz z końca XV wieku przebudowany stylu barokowo-klasycystycznym w XVIII w. i odbudowany po pożarze w 1945.

W ratuszowych piwnicach znajduje się kawiarnia, na strychu miejska izba tradycji, a z punktu widokowego na szczycie wieży można podziwiać panoramę miasta i okolicy. Ponadto zachowało się kilkadziesiąt zabytkowych kamieniczek, spichrze młyn i kuźnia. Na uwagę zasługuje przylegający do murów obronnych okazały, neo gotycki spichlerz wykorzystywany jako browar. Jednym słowem perełka tylko bardzo zapuszczona.

W obrębie murów zbudowano za PRL-u ciężki i okazały pawilon handlowy wyjątkowej brzydoty, W rynku w jednej z kamienic urządzono elegancki hotel. We wrześniu 2007 r. w Biskupicach, nad pobliskim zalewem Brzózki wzniesiono otoczony 6-metrowym ostrokołem gród rycerski stylizowany na średniowieczny ostrów gdzie dwukrotnie w ciągu roku; w maju i wrześniu odbywają się międzynarodowe turnieje rycerskie, jest tu średniowieczna karczma, kuźnia, wystawa narzędzi tortur oraz zbrojownia.

Od 2004 roku w sierpniu odbywa się w Byczynie Konwent Miłośników Fantasy Jaskini Behemota. W miasteczku spotykają się także weterani futbolu wspominający dawne sukcesy i walczący o mistrzostwo Polski oldbojów. Bywali na nich m.in.: Kazimierz Górski, Antoni Piechniczek, Grzegorz Lato i Jerzy Dudek .

Pomimo pewnej zapyziałości, Byczyna, ze względu na swoją historię, zabytki i niewątpliwą urodę miejsca warta jest odwiedzin.

Tekst i zdjęcia:

GRZEGORZ MICUŁA