Gwoździe i noże w Słonecznym Zdroju

Busko-Zdrój nazywane jest także Słonecznym Zdrojem, ponieważ spośród wszystkich polskich uzdrowisk i miejscowości wypoczynkowych ma największą liczbę dni słonecznych w roku. Busko-Zdrój leży na południe od Gór Świętokrzyskich w rozległej dolinie rzeki Nidy. Historia kurortu sięga roku 1828, kiedy to na leczenie przybyli tu pierwsi kuracjusze.

Uzdrowisko Busko-Zdrój ma nie tylko najwięcej dni słonecznych z polskich uzdrowisk (około 1600 godz. słonecznych w roku), ale i najwyższą średnią roczną temperaturę. W leczeniu pacjentów używane są lokalne wody mineralne i borowina.

O uzdrawiających właściwościach miejscowych wód mineralnych ludność wiedziała od dawna. Zauważono, że chętnie piły ją chore owce, wieśniacy zaś stosowali do leczenia chorób skóry. Woda ta zawiera unikalne związki siarki z uwalniającym się siarkowodorem, zawiera też związki jodu, bromu, oraz wiele innych ważnych dla zdrowia mikroelementów jak selen, wapń i magnez. Buskie wody mineralne mają doskonałe właściwości lecznicze i używane są przede wszystkim do kąpieli, chociaż jest tu także pijalnia wód mineralnych w zabytkowym sanatorium Marconi.

W zachodniej części miasta, przy drodze do Pińczowa znajduje się czterogwiazdkowy Słoneczny Zdrój Hotel Medical SPA & Wellness, z jedynym w Polsce (!) gabinetem BMS – biomechanicznej symulacji mięśni przy użyciu skośnej (diagonalnej) wibracji o częstotliwości 20-30 Hz, Masaż leczniczy przy pomocy urządzenia z plastikową końcówką wykonywany przez młodych, wykwalifikowanych masażystów. Metoda to nowoczesna i skuteczna, o czym przekonać się można, oglądając film

Z kolei pinoterapia to nowa nieinwazyjna polska metoda terapii stworzona przez Polaka, doktora Radosława Składowskiego, polegająca na stymulacji danych obszarów na skórze przy pomocy miedzianych gwoździ (zwanych pinami) oraz noży (katów) uciska się określone punkty na ciele. Zaliczana jest ona do terapii odruchowych, gdzie wykorzystuje się procesy samonaprawcze organizmu. Jest ona pomostem pomiędzy medycyną konwencjonalną i niekonwencjonalną, scala techniki, które są pochodną akupunktury, akupresury, refleksoterapii, techniki medycyny manualnej, różnorodne techniki masażu oraz suche igłowanie. Ma to na celu pobudzenie pewnych ośrodków w mózgu, odpowiadających danym układom np. mięśniowym albo więzadłowym co w konsekwencji prowadzi do rozluźnienia nagromadzonych napięć.

Jednym z jej elementów jest gwoździowanie – brzmi to kiepsko i jest oględnie mówiąc nie najprzyjemniejsze, ale za to niesamowicie skuteczne. Przetestowałem je na sobie i jestem zaskoczony poprawą wydolności.

Coraz więcej ludzi ma problemy z kręgosłupem. W Słonecznym Zdroju jest też gabinet z urządzeniami do leczenia schorzeń kręgosłupa metodą Tergumed System 710 i narządów ruchu oraz miejscowych dysfunkcji i zespołów bólowych takich jak łokieć tenisisty, zespół bolesnego barku, ograniczenia zakresu ruchomości stawów i kręgosłupa oraz wszelkie stany pourazowe. Doskonałe efekty uzyskuje się w leczeniu tak trudnej i nieprzyjemnej choroby jak łuszczyca.

Jest tu też świetnie wyposażone SPA a także basen z ciepłą wodą, jaccuzzi z widokiem na spokojny ponidziański krajobraz, sauny: fińska i na podczerwień a także bilard oraz kręgle, W ogrodzie można skorzystać z siłowni terenowej, jest hala sportowa, ścieżki rowerowe i spacerowe pośród pól gdzie spotykałem zające, bażanty oraz sarny.

Na zakończenie przyznam się, że miałem też spory problem. Planowałem stracić parę kilogramów… Niestety, restauracja „Ponidzie” jest według prestiżowego przewodnika „Gault&Millau” najlepszą restauracją w woj. świętokrzyskim, więc ambitny plan nie został zrealizowany.

Więcej: www.slonecznyzdroj.pl

Tekst i zdjęcia:

GRZEGORZ MICUŁA