Nie wstydźmy się polskiej kuchni: Makaron z serem

Swego czasu za ten smak oddałbym chyba wszystko. Oczywiście jako dziecko. Zwłaszcza, kiedy pojawiały się truskawki, jagody, porzeczki. Właściwie żadne inne jedzenie mogło dla mnie nie istnieć: makaron (jeszcze taki cieplutki, prosto z wody), ser biały (nie będę przekonywał, że ten zrobiony bezpośrednio z mleka prosto od krowy jest jedyny i niepowtarzalny), cukier, i śmietana. Oczywiście to zestaw podstawowy. Najlepszy na zimę, bo po co psuć sobie smak jakimiś tam marmoladami, czy dżemami. Właściwie wszystko już wyjaśniłem, ale dla porządku…

Do przygotowania makaronu z serem potrzebujemy:

  • makaron (oczywiście najlepiej przyrządzić go samemu, ale komu by się tam chciało, niestety – a jeśli już kupny, to najlepsze są świderki lub kolanka);
  • ser biały (jeśli nie mamy dostępu do mleka prosto od krowy, nie możemy nastawić go na zsiadłe, a potem odcisnąć ser, to musimy uważać, aby ten kupny nie był za bardzo wilgotny, ale z drugiej strony tzw. twaróg do ciast też nie za bardzo pasuje, bo to sama maź, a nasz powinien zostać rozkawałkowany, a nie rozmazany po makaronie);
  • śmietana;
  • cukier;
  • opcjonalnie: owoce: do wyboru, do koloru, mogą być nawet rozmrożone, a ostateczności dobry dżem, czyli taki z kawałkami owoców, a więc domowej roboty

Przyrządzamy natomiast w sposób następujący:

  1. Makaron wrzucamy na wrzątek i gotujemy z dodatkiem kilku łyżek oleju; lekko solimy.
  2. Owoce myjemy i kroimy na mniejsze cząstki.
  3. Ser biały możemy rozkawałkować już teraz, ale lepiej uczynić to bezpośrednio nad talerzem dymiącego makaronu.
  4. Ugotowany makaron (nie musi wcale być al dente – wręcz przeciwnie, na słodko smakuje bardziej ten leciutko rozgotowany) dokładnie odcedzamy. Jeśli zamierzamy wykorzystać go od razu nie ma potrzeby „hartowania” go zimną wodą.
  5. I to właściwie konie. Pozostało tylko nałożyć na talerzu porcję makaronu, położyć na wierzchu kawałeczki sera białego, polać śmietaną i posypać cukrem.

Oczywiście to wersja podstawowa. Prawdziwy bajer to dodanie jeszcze owoców; do wyboru do koloru…. Polskie miasta kiedyś barami mlecznymi stały. Powoli się ta gałąź gastronomi odradza, ale bardzo powoli. Proste dania dla prostych ludzi, czyli niezamożnych (choć „Polska rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej”, nadal jest ich sporo) ale lubiących zarazem, coś naprawdę polskiego. I aż chce się powtórzyć za twórcą: I komu to przeszkadzało? Ale do przygotowania takiego smakołyku nie są potrzebne. Prostota, ale za to jak smakuje. Bo właśnie w prostocie większości najlepszych dań tajemnica leży, jakby powiedział mistrz Yoda…

SMAKOSZ

PolecaMY również:

Karp pieczony z nadzieniemPieczona gęś,  Zapiekane ziemniakiGrzyby marynowaneŚledzie marynowane na szybkoOgórki konserwowe i kiszoneOgórki małosolneChłodnikKurczak duszony w pomidorachZiemniaczane zrazyNadziewane kurze udaPokrzywa z makaronemNadziewane szyjki gęsieŻeberka w kapuścieFlakiKluski śląski typow i nadziewaneKarp pieczonyKrólik duszony w wiśniówceDżem z dyniPierogi z płuckamiRyba po kaszubskuKopytkaNóżki w galarecieBabka ziemniaczanaGołąbki z kasząGrzybek jajecznyKotlet wieprzowy niekoniecznie schabowyDodatki z ogórków i pomidorówDomowy smalec ze skwarkamiKalafior z wodyPlacki ziemniaczaneKapusta z wody ze skwarkamiSztuka mięsa w sosie chrzanowymŻurek na zakwasie