Jak cię widzą, tak cię piszą

Mistrzostwa świata w piłce nożnej trwają lecz już bez Polski. Miało być tak dobrze a wyszło jak zawsze. Rozgrywki w grupie H zakończyła na ostatnim miejscu, po przegranej 1:2 z Sudanem, Kolumbią 0:3 i skromnym zwycięstwem z Japonią 1:0. I odpadła, jak w 2002 i 2006 roku. Reprezentacja już 28 czerwca powróciła do kraju.

Kto oglądał mecze w telewizji wie, że przegrywała po zawstydzającej grze, a walce o „honor” z Japonią, mimo wygranej 1:0, mówili jako o grze haniebnej.

Zadęcie przed mistrzostwami było gigantyczne – jak nigdy w przeszłości. Tym razem reprezentacja miała dokonać, ba, czego nie miała dokonać… Zarówno media jak i wielu kibiców widziało Polskę w półfinale, choć niemało uważało, że finał też jest z zasięgu. Kadra Adama Nawałki przygotowywała się do mistrzostw przez ostatnie cztery lata, a okres przed wyjazdem spędzała na zgrupowaniach w Juracie i Arłamowie. Relacje telewizyjne do znudzenia przekazywały reportaże co robią, w jakich warunkach mieszkają (oczywiście luksusowych), że są z żonami, kochankami, trenują, wypoczywają, mają wszystko co chcą, a nawet więcej.

Towarzyszyło im olbrzymie zainteresowanie kibiców, sympatyków, którzy w określonym czasie mogli kontaktować się z piłkarzami, którzy rozdawali autografy. Życzono im sukcesów. Tylko treningi były niedostępne dla ludzi z zewnątrz, jakby konkurencja chciała podejrzeć trenowane fragmenty gry, by to wykorzystać na mistrzostwach.

Przyznam się, że te migawki z przygotowań, jak np. w dniu wyjazdu o której pobudka, śniadanie, transfer na lotnisko itp. Ględzenie – prezentowano kilkanaście razy.

Kto oglądał bezpośrednie relacje, ten przecierał oczy ze zdumienia. Gdzie forma, kondycja, szybkość, taktyka? Nawet w zwycięskim pojedynku a Japonią nic się nie zmieniło.

Wpadłem zatem na pomysł, by zacytować jak oceniały warszawskie gazety ten „pamiętny„ występ.

Za najbardziej pomysłowe uważam to, co ukazało się na pierwszej stronie „Przeglądu Sportowego”.

 

ADAM NAWAŁKA

przedstawia

D z i a d y

futbolowy dramat

w 2 aktach

z udziałem

kwiatu

piłkarstwa polskiego

Sztuka nawiązuje do

tradycji z 2002 i 2007 roku

                                                       x

A oto inne cytaty, bez podawania z jakich gazet.

ODPADLIŚMY

Świat znów się śmieje…

Hej Robert, cała Polska czka na tego gola!

Zastał Polskę drewnianą, zostawił zrujnowaną (to o Adamie Nawałce)

Kadra zabrnęła w chaos

To nie tak miało być

Koniec ery Nawałki

Ta kadra się wypaliła

W cieniu pomników

Po euforii z EURO 2016 nie ma śladu – Nawałka nie dorównał Górskiemu, Piechniczkowi, Dmochowi

Została pustka

 

Wystarczy. Mógłbym przytoczyć jeszcze kilkanaście w tym duchu. Rzeczywiście została pustka, bo kilkunastu z obecnej kadry raczej nie może oczekiwać powołania do nowej. No i nie wiadomo, kto ją będzie prowadził – Polak czy cudzoziemiec. Pażywiom uwidim –mówią w kraju, w którym trwają mistrzostwa.

ANDRZEJ MARTYNKIN