Chwała Bohaterom!… I co dalej?

Jeden dzień w roku. Właśnie minął. Dzień pełen wzruszenia i pamięci. „Pamiętamy!” – to hasło pojawiało się wszędzie. Na portalu społecznościowym można było nawet zmienić sobie zdjęcie profilowe z tym nadrukiem. Syreny, świece, znicze, apele… Euforia tzw. pamięci narodowej będzie powoli wygasać. Ostatecznie zniknie razem z ogniem znicza na Kopcu Powstania…

Jak przystało na Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego, rocznica 1 Sierpnia uczczona została w całym kraju. Wysłuchaliśmy tysiące dziękczynnych, chwalebnym słów wychwalających wolnościowy zryw kwiatu młodzieży polskiej lat 50. minionego stulecia. Wysłuchaliśmy setek dramatycznych wspomnień o heroizmie, poświęceniu, przyjaźni, niezłomności, miłości, Ojczyźnie…

Jak co roku.

I do następnego roku.

Dlaczego rocznica Powstania Warszawskiego nie jest Świętem Narodowym, a jedynie Dniem Pamięci?! Pamiętać, to pamiętamy, ale może warto uczcić setki tysięcy ofiar w sposób szczególny? Może to szczególne upamiętnienie zwróci na nasze święto większą uwagę zagranicy? I może wtedy nie będzie trzeba powoływać się na jedno wystąpienie prezydenta Trumpa i przekonywać, że uczyniło ono więcej dla tej pamięci niż tysiące flar, zniczy, apeli, uroczystości…

Powstanie Warszawskie było największym zrywem niepodległościowym w Europie podczas II wojny światowej. My o tym wiemy. Dla świata uroczystości te są mniej ważne niż… trudno nawet znaleźć porównanie. Chyba że z miesięcznicą smoleńską.

Oczywiście trudno porównywać obie te tragedie, ale dlaczego nie mobilizować społeczeństwa co miesiąc również w tej sprawie. Dlaczego syreny nie mają się rozlegać o godz. 17.00 każdego pierwszego każdego miesiąca, a nie tylko raz w roku?! Zwłaszcza, że Powstańców, uczestników tragicznych wydarzeń z 1944 roku  jest coraz mniej

Właśnie, Powstańcy. Niestety, rocznica Powstania Warszawskiego wypada w wakacje. Łatwiej w tym czasie ściągnąć do stolicy tysiące harcerzy, niż zainteresować tą sprawą szkoły, które w tym czasie nie pracują. A w ilu z nich, w trakcie roku szkolnego, odbywały się spotkania z Powstańcami – uczestnikami tamtych wydarzeń? Próbowałem znaleźć tego rodzaju informacje. Trudno jednak prześledzić działalność kilkudziesięciu tysięcy szkół z osobna.

Ciekawe natomiast, czy w programach nauczania historii w gimnazjach i liceach istnieje taki punkt: spotkanie z Powstańcem Warszawskim. A wiadomo, że rozsiani są oni po całym kraju…

1 sierpnia br, był również okazją do politycznych deklaracji,. Za takową uważam decyzję rządu o nowelizacji ustawy o pomocy społecznej, która przewiduje – m.in. dla Powstańców – możliwość zwolnienia z opłat za pobyt w domach opieki społecznej. Jedynie możliwość! Decyzja będzie zależała od samorządów, czyli od ich finansów.

Światełko w tunelu. Ale jak podkreśliła min. Rafalska: Dla powstańców warszawskich ma to istotne znaczenie (…) ich sytuacja jest złożona, są to osoby bardzo schorowane, o których powinniśmy pamiętać przez cały rok a nie tylko dziś. Właśnie nie tylko dziś, nie tylko 1 Sierpnia.

Za kilkanaście lat w uroczystościach 1 Sierpnia nie będą już brali udziału Powstańcy. Po prostu nie będzie już ich na tym świecie. Czy wtedy te uroczystości będą przypominały te z okazji Powstania Listopadowego, czy Styczniowego? Wydaje się, że ten obecny, szczególny charakter zawdzięczamy wyłącznie temu, że niektórzy uczestnicy Powstania Warszawskiego jeszcze żyją. A kiedy ich zabraknie…

Pozostanie Muzeum Powstania i raz w roku przypominanie, że takie wydarzenie miało miejsce.

JAN WALIK