Nie wstydźmy się polskiej kuchni: Ziemniaczane zrazy

Pamiętam, że kiedy pierwszy raz jadłem to u babci, byłem trochę zdziwiony. Nie za bardzo pasowało mi ta jakoś to wyobrażenia o polskiej i jej specjałach. Babcia mieszkała pod Białymstokiem i często mówiła, że w tamtejszej kuchni jest sporo potraw zaadoptowanych ze Wschodu. Być może jest to jedna z nich.

Po latach babciny przepis wygrzebałem z pamięci i urozmaiciłem. I do tej pory często żartuję ze znajomych zapraszając ich na zrazy, ale nie tłumaczę, jakie. Im większe zaskoczenie, tym większa potem przyjemność.

Do przygotowania ziemniaczanych zrazów potrzebujemy:

  • ziemniaki; w ilości dostosowanej do ilości osób uczestniczących w degustacji;
  • jajka; w ilości dostosowanej do ilości ziemniaków (mi wychodzi, że 1-2 na kilogram)
  • mąkę (jak wyżej, w zależności od ilości ziemniaków i jajek);
  • sól;
  • składniki nadzienia: mięsnego (mięso mielone – ale może być również drobiowe w kawałkach – cebula, ewent. czosnek, przyprawy), grzybowego (grzyby świeże lub suszone/mrożone, cebula, ,przyprawy), kapuścianego (młoda kapusta, cebula, przyprawy), serowego (ser biały, przyprawy);
  • olej do smażenia;
  • ewentualnie do panierki: 1-2 jajka, mąkę, tartą bułkę).

Zrazy ziemniaczane przygotowujemy w sposób następujący:

  1. Umyte ziemniaki gotujemy, studzimy, obieramy ze skórki i mielimy (można też użyć wyciskarki do ziemniaków).
  2. Dodajemy jajka oraz mąkę i wyrabiamy ciasto. Powinniśmy uzyskać lekko kleista konsystencję, ani nie za rzadką, ani nie za bardzo spójną. Pamiętajmy, że potem będziemy z ciasta formować małe zraziki z nadzieniem w środku, a następnie smażyć.
  3. Czas na nadzienie. Moje ulubione to oczywiście mięsne i grzybowe. Cebulę kroimy na drobno podsmażamy na złoty kolor, dodajemy dowolne mięso mielone (lub rozdrobnione drobiowe) lub posiekane grzyby (po ewentualnym wcześniejszym namoczeniu lub rozmrożeniu), smażymy, doprawiamy do smaku i odstawiamy. W przypadku nadzienia z kapusty, najpierw ją szatkujemy, potem gotujemy z małym dodatkiem cebuli i przypraw, czyli zupełnie tak samo, jakbyśmy gotowali młodą kapustę na surówkę/dodatek, ale beż żadnych zasmażek, czy innych ulepszaczy. W przypadku nadzienia z sera, rozdrabniamy go (można zmielić) i przyprawiamy do smaku np. szczypiorkiem, świeżą cebulką, czosnkiem, co kto lubi.
  4. Z ziemniaczanego ciasta formujemy małe placuszki, kładziemy na środek farsz i zamykamy nadając całości kształt grubszego placka. Jeśli ciasto za bardzo przylega do rak, można je za każdym razem zwilżać wodą.
  5. Przygotowane zraziki, możemy smażyć bezpośrednio na tłuszczu, ale możemy też dodać panierkę. Może to być sama tarta bułka, może być mączno-jajeczna (najpierw obtaczamy w mące, potem w jajku) lub mieszanka tych dwóch sposobów (po mące i jajku jeszcze trata bułka, jak w przypadku kotletów schabowych).
  6. Smażymy z oby stron i możemy podawać.

Ostatnio ułatwiłem sobie robotę i zamiast smażyć poszczególne zraziki, piekłem je hurtowo w piekarniku. Trwało to trochę dłużej, ale jeśli przygotowujemy je trochę wcześniej, to i tak przed podaniem należy je podgrzać, a do tego najlepiej nadaje się piekarnik. Wyszło więc na to samo.

Oczywiście do zrazów można zaproponować prawie wszystko, czyli sam tłuszcz lub ze skwarkami i jeszcze dodatkową cebulką. Mogą to być całe gamy sosów, których inwencję i smak pozostawiam już do indywidualnego uznania. Choć trzeba przy tym uważać, bo kiedyś do grzybowych podałem sos… oczywiście grzybowy. Od tego czasu zaznaczam delikatnie w cieście, które są z jakim nadzieniem lub po prostu pieke je na oddzielnych blachach…

SMAKOSZ

PolecaMY również:

Nadziewane kurze udaPokrzywa z makaronemNadziewane szyjki gęsieŻeberka w kapuście, FlakiKluski śląski typow i nadziewaneKarp pieczonyKrólik duszony w wiśniówce, Dżem z dyni, Pierogi z płuckami, Ryba po kaszubsku, Kopytka, Nóżki w galarecie, Babka ziemniaczana, Gołąbki z kaszą, Grzybek jajeczny, Kotlet wieprzowy niekoniecznie schabowy, Dodatki z ogórków i pomidorów, Domowy smalec ze skwarkami, Kalafior z wody, Placki ziemniaczane, Kapusta z wody ze skwarkami, Sztuka mięsa w sosie chrzanowym, Żurek na zakwasie