Nie wstydźmy się polskiej kuchni: Pokrzywa z makaronem

Tak, to nie pomyłka. Spytajcie babć, jeśli rodzice wam o tym nie opowiadali. Ten dość pospolity chwast, jak wszyscy go traktujemy, jest właściwie małą apteką. Wystarczy wejść do tej prawdziwej, aby przekonać się o tym. To samo w drogeriach, choć zdaje się, że wolimy jakieś sztuczne twory reklamowane przez celebrycką zgraję nierobów niż stosowany od pokoleń, nadal o wiele lepszy, szampon pokrzywowy.

Do jedzenia pokrzywy z pewnością trzeba się przełamać i tutaj najlepszą jest praktyka stosowana od lat. Mnie babcia kiedyś po prostu zaprosiła do stołu i kazała jeść obiad: makaron ze „szpinakiem” i jajkiem sadzonym. Co prawda szpinak w pierwszej chwili nie był tak delikatny jak zawsze, ale i tak smakował wybornie. I dopiero po zjedzeniu dowiedziałem się, że była to pokrzywa… Nie wierzyłem…

To oczywiście metoda na najbliższych i gości. Samemu trzeba po prostu przełamać się. Pokrzywę zbieramy najlepiej przez jej kwitnieniem, czyli od marca do czerwca (musimy się więc trochę pospieszyć). Muszą to być młode pędy, więc te od samej góry rośliny. W tym roku pogoda trochę nam pomogła i nawet teraz jest wiele młodej, nowo wyrośniętej. I nie zbieramy jej raczej z przydrożnych rowów.

Pokrzywa może być zarówno dodatkiem do potraw (np. sałatek), jak również daniem głównym (zamiennik szpinaku). A więc do dzieła, czas ucieka, zaraz zacznie się kwitnienie…

Do przygotowania pokrzywy potrzebujemy:

  • pokrzywę; traci ona dużo objętości w gotowaniu (podobnie jak szpinak), więc musimy wziąć to pod uwagę, dla przygotowania proponowanej potrawy zużyłem reklamówkę zebranego chwastu;
  • opakowanie dowolnego makaronu, może w wyjątkiem nitek;
  • średnią cebulę;
  • kilka ząbków czosnku;
  • tłuszcz do smażenia;
  • przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, papryka słodka (wszystko według uznania).

A przygotowujemy to danie w sposób następujący:

  1. Zebrane pędy i liście pokrzywy dokładnie myjemy z zimnej wodzie.
  2. Przekładamy do garnka, zalewy wrzątkiem i gotujemy kilka minut. Pokrzywa tylko sparzona jest idealnym dodatkiem do sałatek i surówek (oczywiście w stosownej ilości). Można ją również dodawać np. do zapiekanek, jajecznicy (rewelacja), smażonych ziemniaków.
  3. Odcedzamy, studzimy, a potem drobno siekamy.
  4. W osobnym garnku zagotowujemy wodę z dodatkiem tłuszczu oraz soli i gotujemy makaron. Odcedzamy.
  5. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.
  6. Ząbki czosnku obieramy i kroimy w drobną kostkę.
  7. Na patelni (większej) rozgrzewamy tłuszcz i smażymy do zeszklenia cebulę. Dodajemy poszatkowaną pokrzywę, dokładnie mieszamy i smażymy kilka minut. Dodajemy pokrojony czosnek, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Smażymy dokładnie mieszając.
  8. Na koniec dodajemy ugotowany makaron, dokładnie mieszamy, podsmażamy kilka minut i gotowe.

Jak pisałem na początku, nie wyobrażam sobie tego dania bez jajka sadzonego. Ale to już po prostu wieloletnie przyzwyczajenia. Makaron możemy oczywiście zastąpić kaszą np. perłową.

Moja przygoda z pokrzywą tak naprawdę zaczęła się kilka lat temu od czegoś znacznie prostszego – napoju leczniczo-uodporniającego. Receptura jest banalna. Umytą pokrzywę (miałem wtedy jej cały gar) gotujemy dość długo z dodatkiem cukru, a jeszcze lepiej miodu. Powinien wyjść lekko słodkawy napój. Do butelek i do piwnicy, lub lodówki. I kilka łyków codziennie. Naprawdę działa!

SMAKOSZ

PolecaMY również:

Nadziewane szyjki gęsieŻeberka w kapuście, FlakiKluski śląski typow i nadziewaneKarp pieczonyKrólik duszony w wiśniówce, Dżem z dyni, Pierogi z płuckami, Ryba po kaszubsku, Kopytka, Nóżki w galarecie, Babka ziemniaczana, Gołąbki z kaszą, Grzybek jajeczny, Kotlet wieprzowy niekoniecznie schabowy, Dodatki z ogórków i pomidorów, Domowy smalec ze skwarkami, Kalafior z wody, Placki ziemniaczane, Kapusta z wody ze skwarkami, Sztuka mięsa w sosie chrzanowym, Żurek na zakwasie