Dobra Zmiana nie śniła się filozofom

W roku 1956 Leszek Kołakowski napisał pamflet, zatytułowany „Czym jest socjalizm?”

Miał się on ukazać w najbardziej opiniotwórczym tygodniku tamtych czasów – „Po Prostu”, został jednak skonfiskowany przez cenzurę. Był to pierwszy przypadek niedopuszczenia do publikacji tekstu sławnego już i niezwykle popularnego wśród studentów i w środowiskach inteligenckich filozofa młodego pokolenia. (…)

Skonfiskowany tekst z zamierzchłej już epoki jest przerażająco aktualny w dzisiejszej polskiej rzeczywistości. Wystarczy parę skrótów i zamienienie wyrazu socjalizm na demokracja, by mógł robić wrażenie napisanego w naszych dniach.

Spróbujmy zatem zamienić słowa. I oto mamy aktualny tekst…

Czym jest demokracja?

Powiemy wam, czym jest demokracja. Ale najpierw powiemy, czym nie jest. A na tę sprawę mieliśmy kiedyś zupełnie inny pogląd niż obecnie.

Otóż: DEMOKRACJA NIE JEST

  • społeczeństwem, gdzie pewien człowiek, który nie popełnił przestępstwa, czeka w domu na przyjście policji;
  • społeczeństwem, gdzie jest przestępstwem być bratem, siostrą, żoną lub synem przestępcy;
  • społeczeństwem, gdzie pewien człowiek jest nieszczęśliwy, ponieważ mówi to, co myśli, a inny jest nieszczęśliwy, ponieważ nie mówi tego, co myśli;
  • społeczeństwem, którego kierownicy mianują sami siebie na swoje stanowiska;
  • państwem, gdzie tchórzom żyje się lepiej niż odważnym;
  • państwem, które daje nagrody grafomanom oraz lepiej od malarzy wie, jakie malarstwo jest najlepsze;
  • państwem, które pragnie, żeby wszyscy obywatele myśleli to samo o filozofii, polityce zagranicznej, gospodarce, literaturze i moralności;
  • państwem, którego rząd określa, jakie swobody przysługują obywatelom, natomiast obywatele nie określają, jakie swobody przysługują rządowi;
  • państwem, gdzie się odpowiada za swoich przodków;
  • państwem, które posługuje się hasłami nacjonalistycznymi;
  • państwem, którego rządy sądzą, że nie ma nic ważniejszego od ich władzy;
  • państwem, które chce, żeby jego ministerstwo spraw zagranicznych kształtowało bieżący światopogląd dla całej ludzkości;
  • państwem, które nie sądzi, że w demokracji ludzie muszą być szczęśliwsi niż gdzie indziej;
  • społeczeństwem, któremu jest bardzo smutno;
  • państwem, którego rząd zawsze wie, jaka jest wola ludu, zanim go zapyta o zdanie;
  • państwem, które sądzi, że wolność polega tylko na posłuszeństwie dla państwa;
  • państwem, które uważa, że nie ma różnicy między tym, co prawdziwe, a tym, w co wiara jest dla niego korzystna;
  • państwem, które wierzy, że zawsze miało rację;
  • państwem, w którym historia jest na usługach polityki;
  • państwem, które jest zawsze z siebie niesłychanie zadowolone;
  • państwem, które mówi, że świat jest bardzo skomplikowany, ale naprawdę myśli, że świat jest nadzwyczaj prosty;
  • państwem, gdzie trzeba się bardzo namęczyć, nim się dostanie do lekarza;
  • państwem, które jest przekonane, że nikt nigdy na świecie nie może wymyślić nic lepszego;
  • państwem, które wierzy, że wszyscy się nim zachwycają, chociaż jest przeciwnie;
  • państwem, które wyznaje zasadę: oderint dum metuant (niech nienawidzą, byleby się bali)
  • państwem, które samo określa, kto i jak może je krytykować;
  • państwem, w którym należy codziennie przeczyć temu, co się głosiło wczoraj, i stale wierzyć, że się zawsze głosi to samo;
  • państwem, które bardzo nie lubi, żeby jego obywatele czytali stare roczniki gazet;
  • państwem, gdzie wielu ignorantów uchodzi za uczonych;
  • państwem, którego rząd pragnie, żeby wszystkie formy organizacji społecznej były przez niego zaplanowane;
  • państwem, gdzie jest dużo ludzi szlachetnych i dzielnych, ale trzeba o tym wiedzieć skądinąd niż ze znajomości polityki jego rządów;
  • państwem, które bardzo nie lubi, żeby jego ustrój analizowali uczeni, a bardzo lubi, kiedy to robią lizusi;
  • państwem, które zawsze wie lepiej, na czym polega szczęście każdego poszczególnego obywatela niż on sam;
  • państwem, które nie poświęcając niczego dla jakichkolwiek zasad ideowych, wierzy zarazem, że jest pochodnią postępu.

To była część pierwsza.

A teraz – słuchajcie uważnie! – powiemy wam, czym jest demokracja. Otóż: DEMOKRACJA JEST TO USTRÓJ, który… ech!, co tu dużo mówić! Demokracja jest to naprawdę dobra rzecz.

NATAN GURFINKIEL