Czy to awans?

Legia – Sporting Lizbona 1:0 (1:0). W mediach euforia. Na kolumnach sportowych wszystkich dzienników od czwartku (8 grudnia) w sprawozdaniach z meczu pochwała goni pochwałę, że polscy piłkarze lepsi od tak słynnej, znanej w Europie drużyny.

Wielki sukces. Upragniony awans do Ligi Europejskiej. „Kapitalny mecz ze Sportingiem”, „Brak słów, aby opisać heroicznie walczących piłkarzy Legii”, „Arkadiusz Malarz (bramkarz) rozgrywał mecz życia”. To zaledwie kilka cytatów z codziennych gazet.

W „Super Expressie” na kolumnie sportowej olbrzymi tytuł: „Guilherme dał Legii awans i 10 milionów”. Kto się sportem nie interesuje, to podpowiem, że to Brazylijczyk grający w stołecznym klubie.legia-3

Zaraz, zaraz! Jaki awans? Legia wraz z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem znalazła się po rzeczywistym awansie do Ligi Mistrzów. Trzeba zaznaczyć, że miała wyjątkowe szczęście w losowaniu. W fazie grupowej Ligi Mistrzów znalazła się w grupie F ze wspomnianymi trzema zespołami reprezentującymi co najmniej o klasę wyższy poziom. Jakie były wyniki, chyba nie trzeba przypominać.  Z grupy (F) do fazy pucharowej Ligi Mistrzów zakwalifikowały się Borussia i Real ( w takiej kolejności). Trzeci zespół Legia zagra w fazie pucharowej Ligi Europy. Sporting ostatni, choć remis z Legia dałby mu miejsce Legii, ale przegrał .

Nigdy wcześniej nie oglądałem meczu Portugalczyków. W teorii i w rzeczywistości, to drużyna znacznie lepsza od Legii, zwłaszcza tej z bieżącego roku. Ale na boisku wypadła raczej słabo. Ale nie takie cuda zdarzają się w piłce nożnej. Grali dobrze do momentu zbliżania się do pola karnego Legii. Bez strzałów na bramkę i to celnych, padających do siatki, wygrać się nie da.

Na dobrą sprawę oddali tylko jeden bardzo dobry strzał, lecz Malarz znakomicie obronił. I więcej poważnie mu nie zagrozili. Gdy czytam, że rozegrał mecz życia, to choć nigdy nie widziałem jego poprzednich, uważam, że to pochwała na wyrost. Gdyby podobnych strzałów obronił kilkanaście, nawet kilka, to co innego. Ale jeden…

Skoro Legia zakończyła występy w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale zgodnie z regulaminem rozgrywek zagra w fazie pucharowej Ligi Europy (czyli w rozgrywkach niższej rangi), to można mówić o awansie czy też spadku?

Dla niektórych komentatorów, to awans. Awans także dla trenera Legii Jacka Magiery o czym świadczą jego wypowiedzi w prasowych wywiadach.

– Historyczna awans, to sukces klubu i piłkarzy – tak wypowiedział się na łamach „Przeglądu Sportowego” dzień po meczu. Podejrzewam, że tak myśli wielu kibiców i nie tylko. Bo wiele lat czekali na takie wydarzenie.

Dla mnie nie jest to awans.. Z takimi przeciwnikami jak Real i Borussia żadna polska drużyna wygrać nie jest w stanie i chyba długo nie będzie. Awans w sporcie czy w każdej innej dziedzinie, to przejście o krok czy o szczebel wyżej w jakiejś hierarchii np. w wojsku, pracy, nie mówiąc o sporcie, gdzie słowo to używane jest najczęściej. Legia zakończyła grę w Lidze Mistrzów czyli nigdzie nie awansowała, zagra w przyszłym roku od 1/16 finałów Ligi Europy i w zależności od losowania awansuje do ćwierćfinału lub nie.

ANDRZEJ MARTYNKIN