Śledztwa filmowe znanego adwokata

Jacek Dubois, znany, wielce ceniony warszawski adwokat, sędzia Trybunału Stanu, pochodzi z zacnego, prawniczego rodu. Jego syn pewnie też będzie kontynuował rodzinną tradycję. I dobrze, ponieważ uczyć się od mistrzów jest wielkim przywilejem. Darem od losu. Jacek Dubois napisał kilka książek dla dzieci, a teraz ukazała się jego ostatnia publikacja, zbiór esejów poświęconych kinu – „Mordowanie na ekranie”.

mordowanieTa książka ucieszy miłośników filmów kryminalnych, których akcja rozgrywa się głównie na sali sądowej, gdzie prawnicy oraz ława przysięgłych decydują o winie i karze bądź niewinności oskarżonego. Publikacja uraduje też studentów prawa, ponieważ autor w błyskotliwy, dowcipny sposób analizuje merytoryczne błędy popełnione przez scenarzystów. Omawiając wiele takich przypadków, sięga między innymi do filmów ” Czas zabijania”, „Dwunastu gniewnych ludzi”, „Firma”, ” Dwie prawdy”, czy ” Anatomia morderstwa”.

Kiedy byłam wydawcą programu publicystycznego Telewizji Puls, zapraszałam mecenasa Jacka Dubois jako eksperta w dziedzinie prawa, bowiem poza wiedzą zawodową ma młodzieńczą potrzebę poznawania tego, co nowe, ciekawe i w sposób interesujący potrafi dzielić się przemyśleniami.

Umie też opowiadać, a tę narracyjną wprawę zdobył nie tylko przemawiając na sali sądowej, ale także pisząc książki dla dzieci. Myślę, że dla takiego audytorium trzeba się ostro wysilić, by go nie zniechęcić do słuchania i nie zanudzić. To samo dotyczy młodzieży. W sumie wszystkich nieakceptujących nudy.

„To nie prawnicy, ale właśnie filmowcy byli moimi pierwszymi przewodnikami po świecie oskarżonych, świadków, ławników, prokuratorów, sędziów i adwokatów, a podglądane zza pleców matki w telewizorze takie filmy jak „Dwunastu gniewnych ludzi” Sidneya Lumeta, „Anatomia morderstwa” Ottona Premingera czy „Zabić drozda” Roberta Mulligana, zbudowały moje sądowe imaginarium. Na tyle silnie, że idealny obrońca już na zawsze musi mieć dla mnie tę szlachetność w spojrzeniu, jaką mieli Henry Fonda, James Steward czy Gregory Peck” – pisze w przedmowie do książki „Mordowania na ekranie”. reżyser filmowy Andrzej Saramanowicz.

MARTA SZTOKFISZ

Jacek Dubois, „Mordowanie na ekranie”

Wydawnictwo C.H. Beck