Nie wstydźmy się polskiej kuchni: Dżem z dyni

To chyba ostatnia chwila, aby zmierzyć się na poważnie z ta wielką kulą, czasami spłaszczoną, czasami wydłużoną… Ale to zabrzmiało. Dobra, wszyscy wiemy, że chodzi dynię, która króluje na bazarach od końca października, kiedy to wydawało się wszystkim, że halloween stanie się jeszcze jednym naszym świętem narodowym. Na szczęście nie udało się. Ale na szczęście została dynia, przywrócona „do życia”, naszego kulinarnego życia, przez tę potomkinię starorzymskich lub celtyckich świąt. Powróciła i to od razu z wielkim przytupem. A moja babcia od lat, wielu lat zaskakiwała nas różnymi delikatesami rodem z dyni. Naprawdę… Wystarczy spróbować.

016-zdyni1Do przygotowania dżemu z dyni potrzebujemy:

  • dynię a jakże inaczej, chyba że ktoś próbuje zrobić dżem z dyni z czegoś innego (wielkość zależna od naszych potrzeb; z własnego doświadczenia wynika, że z dyni średniej wielkości otrzymujemy ok. 20 małych słoiczków –po musztardzie, ketchupie – dżemu);
  • cukier;
  • żelatynę;
  • ewentualnie esencję pomarańczową lub w innych lubianym smaku/zapachu.

Produkcja wygląda następująco:

  1. Dynię myjemy. Przekrawamy na mniejsze kawałki (nie zawsze idzie to łatwo). Skrawamy skórę oraz część miękką z pestkami. Tę pierwszą można wykorzystać do nalewki, tę drugą… osobiście pestki z dyni uwielbiam, zwłaszcza po rzucenia palenia…
  2. Uzyskany miąższ kroimy na mniejsze kawałki. Niektórzy po prostu ścierają go na tarce.
  3. Wkładamy do garnka, dolewamy łyżkę, dwie wody (dosłownie, żeby na początku go nie przypalić) i zagotowujemy często mieszając
  4. I teraz musimy stale mieszać. Jeśli wcześniej dynię starliśmy, to praktycznie pozostaje nam jej zagotowanie i doprawienie cukrem do smaku, jaki nam odpowiada. Pokrojone kawałki gotujemy dłużej. Można oczywiście rozgotować je na papkę, ale… Ja tam wolę jednak mniejsze kawałki w tym dżemie. Nie chłoną one tak cukru i w ustach dochodzi do fajnej kompozycji.
  5. Na koniec dodajemy żelatynę (najlepiej przyrządzić ją według przepisu na opakowaniu lub naturalną mp. Z kurzych łapek). Można również użyć cukru żelującego, ale nie przepadam za tego rodzaju wynalazkami.
  6. Na tym etapie możemy ewentualnie dodać parę kropli (lub więcej) dowolnej esencji.
  7. Słoiczki (słoiki) myjemy i zagotowujemy. Do gorących wkładamy gorący dżem, zakręcamy i odstawiamy „do góry nogami” do wystygnięcia.

Proste łatwe i smaczne. Co prawda dynia sama w sobie nie jest typowym materiał na dżem z jednego prostego powodu – nie jest to w ogóle owoc i nie ma „własnego” cukru, który do „powidłowania” lub „dżemowania” jest wręcz niezbędny. Ale gwarantuję, że każdy gość będzie po pierwszym kęsie pytał się, co zrobiliśmy z tą brzoskwinią lub morelą, że ma taki nietypowy smak…

SMAKOSZ

PolecaMY również:

Pierogi z płuckami, Ryba po kaszubsku, Kopytka, Nóżki w galarecie, Babka ziemniaczana, Gołąbki z kaszą, Grzybek jajeczny, Kotlet wieprzowy niekoniecznie schabowy, Dodatki z ogórków i pomidorów, Domowy smalec ze skwarkami, Kalafior z wody, Placki ziemniaczane, Kapusta z wody ze skwarkami, Sztuka mięsa w sosie chrzanowym, Żurek na zakwasie