Grzech, prawo i wolność słowa

Kiedy na początku obec­nej kaden­cji sejmu Kor­nel Mora­wiecki wygło­sił zda­nie, że „wola ludu jest waż­niej­sza, niż prawo” posy­pały się nań gromy. Fakt, że podob­nej sen­ten­cji nie­któ­rzy nie spo­dzie­wali się usły­szeć gdzie indziej, niż w jakimś sta­rym fil­mie pro­duk­cji ZSRR miał nie­wąt­pliwy wpływ na reak­cję wielu z nas. Wycho­dząc z PRL Polacy posta­wili sobie za cel zbu­do­wa­nie pań­stwa prawa. Po nie­mal 30 latach oka­zuje się, że jed­nak chyba nie wszy­scy. Kilka dni […]

Continue reading »

To tylko słowa

Socjo­paci mają to do sie­bie, że w ogóle nie biorą pod uwagę spo­łecz­nych reper­ku­sji swo­ich dzia­łań. Bie­żące zyski cał­ko­wi­cie uza­sad­niają przy­szłe straty, nawet jeśli się je roz­waża. Przy­kłady można mno­żyć w nie­skoń­czo­ność, ale nie o tym chciał­bym dzi­siaj napi­sać. Socjo­paci prze­su­wają gra­nice tego co wolno, a czego nie. Normy kul­tu­rowe, reli­gijne, prawne ryglują nas w pew­nym obsza­rze, nie pozwa­la­jąc na eska­la­cję dzia­łań, wła­śnie poprzez nie­wi­dzialne bariery. Przy­kła­dem takiej normy jest […]

Continue reading »

Sąd może nam naskoczyć

Załóżmy czysto hipotetycznie, że mamy konflikt z tzw. prawem. Trafiamy przed sąd. Ten ogłasza tzw. wyrok, ale wcale on nie musi nim być. Może być np. potraktowany przez nas, jako opinia o naszych działaniach. A my mamy inną opinię, bo każdy może mieć przecież własną. I kropka. Podziękujemy za opinię o pójdziemy do domu? No dobrze. Wyobraźmy więc sobie czysto […]

Continue reading »

Ukąszeni

Z poli­tyką – a w potocz­nym rozu­mie­niu zna­czy to: z poli­ty­kami i ich dzia­łal­no­ścią – coraz czę­ściej łączy się wszystko to, co naj­gor­sze: kłam­stwa, korup­cję, mani­pu­la­cje, kon­for­mizm i karie­ro­wi­czo­stwo. Coraz rza­dziej też łączy się z nią moralne okre­śle­nia i cechy, a jeśli tak, to w spo­sób nega­tywny, wska­zu­jąc na ich brak.  Dla kogoś, kto chciałby temu bra­kowi przy­pi­sy­wać cechy struk­tu­ralne (konieczne), ważne mogą się wydać słowa Sokra­tesa: Od chło­pię­cych lat głos jakiś […]

Continue reading »

Dyktator

Dykta­tor nie ma jed­nego imie­nia. Nie ma płci, cho­ciaż to zasad­ni­czo męskie zaję­cie. Może być czarny albo biały, żółty albo innego koloru. Może być wysoki albo niski. Co cie­kawe: niscy są wyjąt­kowo nad­re­pre­zen­to­wani. Zer­kam w lustro i widzę, że mam poten­cjal­nie więk­sze szanse zostać dyk­ta­to­rem. Dyk­ta­tor nie ma naro­do­wo­ści. Mimo dekla­ro­wa­nego umi­ło­wa­nia ojczy­zny i sztan­da­ro­wego patrio­ty­zmu — to Naród jest […]

Continue reading »

Nauczanie nowej historii Polski

Wiemy już, że Nagroda Nobla ubekowi się nie należała. Wiemy już, że Polacy nie mordowali Żydów, a wyłącznie ich ratowali. Wiemy także, że Powstanie Warszawskie powstrzymało marsz komunistów i dzięki niemu, nie doświadczyły go Niemcy i Francja. Okazuje się, że wśród członków najwyższych władz państwowych najwięcej mamy historyków. A właściwie ludzi, którzy za takowych się uważają. Uważają bowiem, że do […]

Continue reading »

Nie rozumiem celebryty Macierewicza

Rozmowa z ŁUCJĄ ŁOPALEWSKĄ-ROZUM, uczestniczką Powstania Warszawskiego   MY21.pl: – Minister Macierewicz… Łucja Łopalewska-Rozum: – Przepraszam. Dla mnie pan Macierewicz jest zwykłym celebrytą, a nie poważnym politykiem. Kiedy widzę, jak pozuje do zdjęć z telefonem, na którym jest emblemat Polski Walczącej, emblemat, za który setki tysięcy Polaków oddało życie, wiem, że dla tego człowieka nie ma żadnej świętości. Może poza […]

Continue reading »

Limeko – spróbujcie prawdziwego rosołu

Daj kurze grzędę, a ona … na ekologicznej siędę – tak powinno brzmieć nowe przysłowie. Ekologia zwycięża, także w kurniku. Bankowe opinie i prognozy dotyczące sektora rolno-spożywczego sprawdzają się  jak to się mówi „na bank”, zwłaszcza gdy opierają się na rzetelnych danych. Credit Agricole Bank Polska właśnie podał informację, że produkcja drobiu wykazuje utrzymujący się silny wzrost, większy niż przed […]

Continue reading »

Prezydent boi się Ukrainy

Nie rozumiem naszego prezydenta. Potrafi założyć kapelusz i grzmieć przeciw antysemityzmowi w rocznicę zamordowania kilkudziesięciu Żydów. Nie potrafi jednak wygłosić równie płomiennego przemówienia w rocznicę bestialskiego zgładzenia ponad 100 tysięcy swoich rodaków. 11 lipca, symboliczną datę Rzezi Wołyńskiej, uczciło społeczeństwo, ale nie politycy, nie władze naszego kraju. Nie traktuję bowiem poważnie wystąpienia prezesa Kaczyńskiego i użycie przez niego słowa „ludobójstwo”. […]

Continue reading »

O wykonawcach

232 posłów, 63 sena­to­rów, 6 mini­strów nie będą­cych par­la­men­ta­rzy­stami, Pre­zy­dent. 3 sędziów-mia­no­wań­ców Try­bu­nału Kon­sty­tu­cyj­nego. Razem 305 osób. To oni są wyko­naw­cami zamy­słów 233-go posła, posła Kaczyń­skiego. To oni, nie on, pro­wa­dzą Pol­skę, krok za kro­kiem, ku prze­pa­ści. Napa­da­nie na posła Kaczyń­skiego i fik­so­wa­nie się na nim, ana­li­zo­wa­nie jego psy­chiki, obse­sji i moty­wa­cji stało się ulu­bio­nym spor­tem czę­ści Pola­ków. Jest to […]

Continue reading »

Gimnazja nie są problemem

Pani Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, podczas grubo ponad godzinnej prezentacji Uczeń, Rodzic, Nauczyciel – dobra zmiana najczęściej trzymała złączone dłonie. Pobożne życzenie, aby się udało? Gdybym umiał, też bym się modlił. Przede wszystkim za dzieci, które ponownie będą przedmiotem edukacyjnego eksperymentu. Nie gimnazja są największym problemem kształcenia dzieci i młodzieży. Nie zmiana systemu z 6-3-3 na 8-4. Lat nauki […]

Continue reading »

Niektórzy ludzie prezesa

W swoim wykładzie „Co to jest naród?” na Sorbonie w 1882 roku Ernest Renan powiedział: Wspólna pamięć tworzy poczucie współodpowiedzialności, uczucie solidarności. Solidarność wyrastająca z przeszłości jest też wyrazem woli życia razem. Trudno się nie zgodzić z poglądem, że o „byciu narodem” nie przesądzają tylko czynniki materialne: etniczne, językowe, terytorialne czy religijne. Wspólnym doświadczeniem Polaków – zmieniającym w zasadniczy sposób […]

Continue reading »

No powiedz, co jej mogłeś dać?

Piosenka pod tym tytułem podobała mi się na tyle, że pamiętam ją do dziś, ale tym razem nie zamierzam się nad nią rozrzewniać. Wyjaśnienie zapożyczenia tytułu poniżej. Po miesiącach jak najbardziej uprawnionego oburzenia na sposób sprawowania władzy przez ekipę „dobrej zmiany”, po ulicznych demonstracjach, które jakoś nie zrobiły specjalnego wrażenia na rządzących, po licznych awanturach także na forum międzynarodowym, które […]

Continue reading »

Propaganda sukcesu

Wiele lat temu, ale znowu nie aż tak dawno, wielkie sukcesy sportowe święcił polski pięściarz z niemieckim paszportem. Brakowało nam sukcesów na prawie każdym polu, więc nawet z uciekiniera musieliśmy być dumni. Nieważne, że przed każdą walką o mistrzowski tytuł kibice w hali (pojedynków „naszego” mistrza nie transmitowały polskie telewizje) musieli słuchać niemieckiego hymnu. Nieważne, że w światowych statystykach tytuły […]

Continue reading »

Smutna rocznica

Współczuję wszystkim tym, których przodkowie polegli w czasie wojny. Tej drugiej, światowej. A musi być ich sporo, skoro w trakcie prawie 6 lat jej trwania Polaków zginęło ponad 6 milionów. Ponad milion rocznie. Współczuję, gdyż władze nasze wstydzą się udziału w antyniemieckiej koalicji sprzed 71 lat. Nie tylko zresztą obecne. Te poprzednie wolały świętować okrągłą rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem w […]

Continue reading »

Nie zejdziemy z obranej drogi…

Te słowa Jarosława Kaczyńskiego mające podbudować jego akolitów, a pozbawić nadziei naiwną, polską opozycję liczącą nie wiadomo na co, dziwnie splotły się z tematem moich ostatnich zajęć ze słuchaczami zgłębiającymi historię Polski. „Braliśmy” akurat końcówkę panowania Jana Kazimierza, króla wyjątkowo nieudanego, sobka zapatrzonego z zachwytem w swoje oblicze, sterowanego przez kobietę, która miała na względzie wszystko, tylko nie interes kraju, […]

Continue reading »
1 2 3 4