Parę słów o surwiwalu, czyli dość tej amatorszczyzny

Pierwszy raz od długiego czasu piszę artykuł nie polityczny. Po prostu poruszyła mnie śmierć dwóch harcerek podczas obozu letniego. Od razu chcę zaznaczyć, że nie chce rozstrzygać o czyjejś winie lub jej braku. Obozy harcerskie organizowano od dawna w podobny sposób i nic się z tego powodu nie działo. Dlatego nie mogę winić organizatorów. Ostatnio jednak zjawiska pogodowe stały się znacznie bardziej gwałtowne i warto zacząć je poważnie traktować. Jako alpinista wielokrotnie musiałem […]

Continue reading »

Obóz harcerski to obóz przetrwania

Nie wszystkim się udaje. Śmierć jest oczywiście tragedią, ale ilu harcerzy wraca z obozów z ranami, kontuzjami, uszkodzeniami ciała. Harcerze od lat (wcześniej skauci) byli zapleczem wojska. Takie jest pochodzenie tych młodzieżowych organizacji, bo przecież nie może u nas być ona tylko jedna. A w wojsku, jak i w harcerstwie, najważniejsza jest dyscyplina. Przez ¾ niedzieli miałem włączone TVP Info. […]

Continue reading »

Świat się zmienia: Ostatni testament Kaddafiego

Obecnie wiadomości światowe różnią się bardzo od tych sprzed chociażby roku. Australijczyk Julian Assange ujawnia informacje, głównie majle, dowodzące, że czołówka polityków amerykańskich, którzy jeszcze przed rokiem kierowali państwem i światem, popełniła przestępstwa, za które zwykli obywatele mogliby spędzić wiele lat w więzieniu. Przed rokiem pisano na ten temat niewiele i nie wyciągano żadnych konsekwencji z tego powodu, bowiem niemal […]

Continue reading »

Generałów ci u nas pod dostatkiem

Minister chciał mianować swoich nowych generałów. Prezydent pewnie ma chrapkę na swoich, ale nie ma jeszcze takich pełnomocnictw. Tzn. mianować może, ale najpierw kandydatów musi zgłosić minister. Widać panowie się nie dogadali. Nie mówiąc o zaszłościach. Minister tak uwielbiany przez tłumy zwolenników Naczelnika Państwa i tak szanowany przez niego samego może pozwolić sobie na wiele. I pozwalał. Armię zaczął traktować, […]

Continue reading »

Jak flaki z olejem

To określenie na coś, co trwa zbyt długo, przeciąga się ponad miarę, mogą to być jakieś decyzje, rozwiązania problemów, idealnie pasuje do już niemal zapomnianego „słynnego” wypadku premier Szydło 10 lutego w Oświęcimiu. Mija właśnie 10 sierpnia pół roku jak prokuratura wszczęła śledztwo kto zawinił. Czy młody 21-letni Sebastian K. kierowca seicento czy prowadzący audi rządowe, w którym premier jechała […]

Continue reading »

A PROPOS… pewnej uroczystości w Nicei

Znam człowieka lat blisko 40. Poznaliśmy się latem 1979 roku w Warszawskim Yacht Klubie nad Wisłą, dokąd przyszedł z moim przyjacielem Andrzejem Łozowskim, wybitnym dziennikarzem sportowym, niestety nieżyjącym od kilkunastu lat. Wiesiek, dziś szacowny, ale jakże aktywny emeryt, był architektem, pracującym i działającym społecznie w Nicei, na francuskim Lazurowym Wybrzeżu. Okazał się być człowiekiem niezwykle miłym, obdarzonym wielkim poczuciem humoru, […]

Continue reading »

Może chodzi o SKOKI, a może o zwykłe przekupstwo…

Nie chciałem sądami się zajmować, bo jak zawsze twierdzę: po owocach poznacie. Nawet obecne zmiany w przepisach o KRS, systemie sądownictwa i Sadzie Najwyższym nic nie znaczą, skoro nie znamy jeszcze praktyki nowego systemu. I żadne protesty tej praktyki nie zastąpią. Tak samo jak żadne głosy poparcia. Można oczywiście przyjąć, że zmiany wprowadzone przez PiS (jeszcze nie klepnięte przez Prezydenta) […]

Continue reading »

Konik wrócił, mety czekają

Kto pamięta lata PRL, ten wie na czym polegała rola „konika”. To był taki gościu (z reguły członek większej grupy), który jako jeden z pierwszych wykupywał bilety na chodliwy film, zawody czy inną imprezę masową. I gdy zwykły Kowalski przychodził do kina, a tam w kasie biletowej wisiała kartka „biletów brak”, ów „konik” służył pomocą. – Dwa bileciki dla szanownego […]

Continue reading »

Przyleciał, wyleciał i…

…koniec bicia piany. Jaki to wielki, jaki wspaniały, jakie to historyczne, jakie to doniosłe, jakie znaczące dla nas, Europy i świata. U nas wszystko musi być naj, nie inaczej. To już taka nasza cecha narodowa. Nawet śmietniki na trasie przejazdu Gościa opróżniono. Gorzej było z tymi, które stały, tam gdzie nie zawitał. Ale jeden dzień więcej w brudzie dało się […]

Continue reading »

A PROPOS… noclegu Trumpa przy Centralnym

Nie ulega wątpliwości, że każda wizyta, choć to dużo za dużo powiedziane, amerykańskiego prezydenta w Warszawie jest dla USA jednym z najbardziej efektywnych przedsięwzięć i to pod każdym względem. Tak było i tym razem, gdy na dobę z okładem „zamurowano” stolicę Najjaśniejszej. Zamurowano ją do tego stopnia, że gdy Donald Trump na placu Kasińskich wychwalał nasze męstwo, pochylał się nad […]

Continue reading »

I co teraz? Francja po wyborczych rekordach

Wystarczyły cztery niedziele i Francja pobiła kilka krajowych rekordów, które ustanawiają państwa, a raczej ich obywatele podczas wyborów. Najpierw wybrali sobie najmłodszego prezydenta. Został nim polityk, który – gdy zaczynała się kampania wyborcza – w ogóle nie był wymieniany nawet wśród tych, którzy mogą odegrać w nich jakąś rolę. A to, że Macron wygrał wyścig do Pałacu Elizejskiego, pojawiając się […]

Continue reading »

I co teraz? Przegrane wygrane wybory

A może raczej WYGRANE PRZEGRANE WYBORY? Choć w zasadzie to bez znaczenia, ale jednak warto zastanowić się, dlaczego zarówno przegrane, jak i wygrane, albo wygrane, ale przegrane te wybory… Tuż po zamknięciu lokali wyborczych sondaż exit poll pokazał, że konserwatyści wygrali te wybory, bo zyskali największą liczbę miejsc w brytyjskim Parlamencie… Hola, hola… Ktoś może mi zarzucić, że zajmuję się […]

Continue reading »

Przebierańcy nadal w modzie

Przypomina mi się, być może zapomniany przez wielu, przebój Rosiewicza o policjantach-przebierańcach. Tym razem jednak to nie ktoś przebierał się za mundurowych radarowców, ale policjanci za fotoreporterów. Metoda skądinąd bardzo znana z przeszłości, kiedy to funkcjonariusze odpowiednich służb przebierali się właściwie za każdego. Przypomina mi się też opowieść dziadka, kiedy to w czasie drugiej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do […]

Continue reading »

Wybory prezesa PKOl.: Walkower Czarneckiego

Wynik tego „meczu” był z góry przesądzony. Z jednej strony znany działacz sportowy, prezes Polskiego Związku Piłki Ręcznej, prezes PKOl., Andrzej Kraśnicki z drugiej urodzony w Londynie jako Richard Henry Czarnecki, pseudo „Obatel”, europoseł z PiS, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, czym się chwali lecz nie wyjaśnia, że jeden z… czternastu (!!!) co ma zupełnie inny wydźwięk. Otóż ten „Obatel” przeleciał przez […]

Continue reading »

Wara od najlepszego ministra!

Opozycja wymyśliła kolejną durną akcję. Żąda odwołania ministra Macierewicza – najlepszego ministra w składzie rządu premier Beaty Szydło. To wcale nie żart. Antoni Macierewicz musi być najlepszy urzędnikiem polskiej administracji, skoro boi się go nawet Naczelnik Państwa. Antoni Macierewicz nie miał być ministrem obrony. Zarzekała się w tym temacie przyszła pani premier. Miała swojego kandydata, wydawało się jej, że murowanego. […]

Continue reading »

Pytania bez odpowiedzi

Może i Antoni Macierewicz jest, jak twierdzą jego najwięksi miłośnicy, najlepszym ministrem w rządzie stworzonym przez Naczelnika Państwa, ale jest to chyba pierwszy przypadek w historii naszego kraju, kiedy ministrem jest człowiek niepiśmienny. Mało tego, nie umiejący nawet listów dyktować. Do legend przeszły przekazy o Napoleonie, który potrafił jednocześnie dyktować kila listów (o ile pamiętam nawet osiem) i to każdy […]

Continue reading »
1 2 3 6